05/05/2026
Proszę bardzo, nareszcie mamy mini galerię z naszymi dwoma urwisami 🤭 (nie dało się wcześniej zrobić zdjęć, na których nie wyglądały jak małe, przestraszone szopki 🤭).
Mija drugi miesiąc jak je oswajamy. Jest spory postęp, ale nadal mamy wątpliwości, jak poradziłyby sobie w domu, w nowej rodzinie. Jeszcze sporo pracy przed nami, a i pewnie przed przyszłymi rodzinami także.
Co się podziało w ich życiu, że to tak opornie idzie?
Kotki zostały zabrane z ulicy w ostatnim momencie tzw. "okna socjalizacyjnego". Miały wtedy około 10 tygodni i były mega dzikuskami. Niektórym kociętom ten wiek wystarczy. Oswajają się w miarę prawidłowo w kilka tygodni.
Niestety, nasze Gagatki są w tej materii oporne... 🫡Zaprzyjaźnienie idzie jak po grudzie 🤭 Za długo były też w stadzie z matką - kompletnie nie musiały się liczyć z człowiekiem. Miały swój świat i mleko... na wyciągnięcie łapki... Tak, mleko mamy do szóstego miesiąca życia 🫣... No to po co im był ten dwunożny obiekt chodzący? Chyba tylko do sprzątania kuwet i przynoszenia smaczków 😀🫡
Jako, że sprawiają nam jeszcze drobne "problemy wychowawcze" (natury socjalizacyjnej), ale już ciut ciut mniej, a więcej są urocze, zabawne i nami zainteresowane, dostały imiona chłopców z książek dla dzieci (aut. René Goscinny), o "ciekawych" charakterkach. Więc, buro-biały to Kleofas, biały zaś Mikołajek 😊
Uczymy je również reagować na Kleo, Kleoś, Miko i Mikoś 😊 Trochę się już udaje 😁
Chłopaki szukają rodzin adopcyjnych. Mają około 7 miesięcy, są dorodne, kuwetkowe, wykastrowane, zdrowe. Mają szczepienia, odrobaczenia, testy felv/fiv ujemne, mikroczip, książeczki wet. Nie wychodzą na zewnątrz od około 3 m. życia.
W sprawie adopcji prosimy o kontakt z :
Dla Braci Mniejszych
Anesko Czyżewska
Darek Dzida
Lub napiszcie do naszej strony 🙂