19/05/2026
Ostatnio coraz częściej łapię się na tym, że jestem zmęczona nie fizycznie, a psychicznie. I chyba najtrudniejsze w tym wszystkim jest to, że z boku często tego w ogóle nie widać.Nie pokazuję takich momentów, po prostu znikam na jakiś czas z social mediów.
Prowadzę konto o podróżach z psem, pokazuję piękne miejsca i fajne momenty, ale prawda jest taka, że ostatnio nie miałam nawet siły na to, co kocham najbardziej, czyli na wspólne wyjazdy z Furią 🐾
Przerastała mnie podstawowa opieka nad moim pieskiem. Bardzo tego nie lubię i wstydzę się za każdym razem, jak przychodzą te gorsze momenty.
Depresja to nie tylko smutek. Czasem to przebodźcowanie, ciągłe zmęczenie, poczucie przytłoczenia i brak energii nawet na najprostsze rzeczy.
Chcę chyba trochę częściej pokazywać tutaj też tę mniej „instagramową” stronę życia. Bez udawania, że zawsze jest dobrze 🤍 Jeśli też ostatnio jesteście psychicznie zmęczeni — przytulam Was mocno!