VincoCorde FCI

VincoCorde FCI Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od VincoCorde FCI, Hodowca psów, Białystok.

🐾 Historia naszego stada – Część 5: Pożegnanie i nowy początekPod koniec maja 2024 roku nadszedł dzień, którego każdy wł...
18/09/2025

🐾 Historia naszego stada – Część 5: Pożegnanie i nowy początek
Pod koniec maja 2024 roku nadszedł dzień, którego każdy właściciel psa boi się najbardziej.
Po wielu wspólnych latach pożegnaliśmy Atenę – naszą „babcię”, opokę stada.
Była z nami tak długo, że trudno było wyobrazić sobie dom bez jej spokojnego spojrzenia, dostojnej sylwetki i cichego westchnienia, gdy kładła się obok kanapy.
Dla nas była symbolem siły, ciepła i stabilności.
Jej odejście zostawiło pustkę, której nie da się wypełnić – i my, i psy czuliśmy ten brak każdego dnia.
Najbardziej odczuła to Alcesti. Straciła swoją starszą towarzyszkę, przewodniczkę, kompankę codziennego rytmu.
Molosy źle znoszą samotność – widać było, że czegoś jej brakuje. Że spacer bez drugiego psa jest cichszy, a drzemka na podłodze mniej przytulna.
Wtedy znów los się do nas uśmiechnął.
W lipcu pojawiła się ona – Aura, młoda mastifka, w której od razu było widać iskrę życia.
Jej energia, ciekawość świata i radość z każdej najmniejszej rzeczy wniosły do domu powiew świeżości.
Dla Alcesti stała się nową siostrą, z którą można bawić się w ogrodzie, spacerować ramię w ramię i dzielić codzienność.
Początkowo patrzyliśmy na nie z lekkim niepokojem – czy młoda, żywiołowa suczka nie będzie męczyć bardziej statecznej Alcesti?
Okazało się, że ich relacja to strzał w dziesiątkę. Aura szanowała starszą koleżankę, a jednocześnie potrafiła ją „rozruszać” do zabawy.
W domu znów pojawiło się więcej śmiechu, radosnego szczekania i tego znajomego stukotu łap po podłodze.
Dziś, patrząc na nasze stado, widzę w nim całą naszą historię – wzloty i upadki, straty i nowe początki, codzienną pracę i niewyczerpane pokłady miłości.
Każdy pies, który był z nami, zostawił po sobie coś, co już na zawsze będzie częścią naszego domu.
A ja wiem jedno – ta przygoda się nie kończy.
Bo życie z psami to nie jest tylko opowieść na pięć części. To historia, która pisze się każdego dnia – spojrzeniem, gestem, wspólnym krokiem w stronę kolejnego poranka. 🐶❤️
Dziękuję, że przez te tygodnie byliście z nami w tej podróży.
A to, co wydarzy się dalej…? Cóż, kto wie – może kiedyś znów Wam o tym opowiem.

🐾 Historia naszego stada – Część 4: Nowy rozdział z SycyliiŻycie z psami to pasmo radości, codziennych wzruszeń… ale też...
09/09/2025

🐾 Historia naszego stada – Część 4: Nowy rozdział z Sycylii
Życie z psami to pasmo radości, codziennych wzruszeń… ale też momentów, na które nigdy nie da się przygotować.
Każde pożegnanie łamało nam serca.
Dom, który przez lata wypełniał się stukotem łap, szczeknięciami i cichym posapywaniem obok kanapy, nagle stawał się zbyt cichy.
Kiedy została z nami tylko jedna mastifka – suczka, która całe życie znała tylko życie w stadzie – wiedzieliśmy, że nie możemy jej zostawić samej. Psy, szczególnie molosy, głęboko przeżywają samotność.
Brakowało jej siostry, codziennej zabawy, wspólnych spacerów i tego psiego porozumienia bez słów.
Jak zawsze mogliśmy liczyć na pana Janusza z hodowli MastineuM. Wiedział, że nie chodzi nam o „następnego psa”, ale o tego właściwego.
W Polsce akurat nie było odpowiedniego miotu, ale Janusz się nie poddał – i dzięki swoim kontaktom znalazł wyjątkową suczkę na Sycylii.
Tak rozpoczęła się nasza mała, rodzinna operacja logistyczna: rozmowy, ustalenia, dokumenty, transport. Każdy dzień oczekiwania był mieszanką ekscytacji i niecierpliwości.
W styczniu 2024 roku wreszcie się udało – Alcesti była już w naszym domu.
Od pierwszych chwil czuła się tu, jakby zawsze z nami mieszkała. Silna, piękna, z charakterem – a jednocześnie pełna łagodności wobec naszej starszej mastifki. Wniosła do domu nową energię, a w oczach „starszej siostry” pojawiła się radość, której dawno nie widzieliśmy.
Wraz z Alcesti rozpoczęliśmy zupełnie nową przygodę – świat wystaw.
To nie była decyzja z ambicji – raczej z pasji i chęci pokazania ludziom, jak piękne są te psy. Pierwsza wystawa w lipcu 2024 w Chojnicach – emocje jak przy pierwszym dniu w szkole. Stres, duma, ekscytacja. Alcesti spisała się znakomicie.
Potem poszło jak lawina – w ciągu niespełna roku wzięliśmy udział w 16 wystawach w całej Polsce. Każda była lekcją, okazją do spotkania pasjonatów rasy, a także czasem rodzinnej przygody.
Nasza „sycylijska dziewczyna” szybko zaczęła zdobywać uznanie sędziów – w rekordowym tempie otrzymała tytuły Młodzieżowego Championa Polski i Championa Polski.
Kulminacją tego intensywnego czasu był kwiecień 2025 – Europejska Wystawa Psów Rasowych w Czechach.
Widzieć Alcesti wśród najlepszych przedstawicieli rasy z całej Europy… tego uczucia nie da się opisać. Byliśmy dumni, wzruszeni i jeszcze bardziej zakochani w tym, co robimy.
Ale rok 2024 był także czasem pożegnań i nowych początków.
Pod koniec maja musieliśmy rozstać się z Ateną – naszą „opoką stada”. Jej odejście zostawiło ogromną pustkę, ale życie już szykowało dla nas kolejny rozdział… 🐶💔➡️🐶❤️
📅 Za tydzień opowiem Wam o ostatniej części tej historii – o pożegnaniu Ateny i o tym, jak pojawienie się młodej Aury wniosło świeżość i nową energię do naszego domu.

🐾 Historia naszego stada – Część 3: Spełnienie marzeniaChoć nasze stado było już szczęśliwe i zgrane, w mojej głowie od ...
29/08/2025

🐾 Historia naszego stada – Część 3: Spełnienie marzenia
Choć nasze stado było już szczęśliwe i zgrane, w mojej głowie od dawna dojrzewało pewne marzenie.
Pierwszy raz pojawiło się w chwili, gdy zobaczyłam Arona „Dandy’ego” – potężnego, majestatycznego mastifa angielskiego z hodowli MastineuM.
Jego sylwetka była jak z podręcznika rasy: ogromna masa, imponująca postura, ale przede wszystkim ten spokój i opanowanie, które robiły na mnie wrażenie większe niż wszystkie zdobyte przez niego nagrody.
Gdziekolwiek pojawiał się z Januszem na wystawach, przyciągał spojrzenia. Dla mnie – ideał mastifa w każdym calu.
W 2016 roku los się uśmiechnął.
Dowiedziałam się, że w hodowli MastineuM przyszły na świat szczenięta Arona.
Serce zabiło mi szybciej – wiedziałam, że właśnie nadarza się szansa, by spełnić marzenie i przyjąć do domu córkę psa, którego podziwiałam od lat.
Tak w naszym życiu pojawiła się Jaga MastineuM.
Już od pierwszych chwil była wyjątkowa. Nie było żadnych problemów z zaakceptowaniem jej przez starsze dziewczyny – przeciwnie, wyglądało to tak, jakby instynktownie wiedziały, że jest częścią ich stada. Żadnych napięć, żadnych rywalizacji – tylko spokój i psie zrozumienie.
A Dominika?
Miłość od pierwszego spojrzenia – i to obustronna.
W miarę jak mijały tygodnie, stawało się jasne, że Jaga ma w sercu szczególne miejsce dla naszej córki. Chodziła za nią krok w krok, kładła się obok niej, gdy Dominika czytała książki czy odrabiała lekcje, i czuwała przy jej łóżku każdej nocy.
Ich więź była inna niż wszystkie – nierozerwalna, pełna zaufania i czułości, której nie da się opisać słowami.
Z Jagą w domu czuliśmy, że nasze stado zyskało coś jeszcze – nie tylko kolejnego psa, ale duszę, która spoiła nas wszystkich jeszcze mocniej.
Dzięki niej nauczyliśmy się, że w świecie psów nie chodzi tylko o wygląd czy rodowód, ale o te niewidzialne nici porozumienia, które czasem pojawiają się od pierwszej sekundy.
Ale życie, jak to życie, nie stoi w miejscu.
Z biegiem lat doświadczyliśmy zarówno radości, jak i straty… a w 2024 roku rozpoczął się zupełnie nowy rozdział – tym razem z psim gościem z odległej Sycylii. 🐶🇮🇹
📅 Za tydzień opowiem Wam o Alcesti – pięknej mastifce, która przyleciała do nas z Włoch i już w pierwszym roku zdobyła serca sędziów na wystawach.

🏆 XIX Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowych – Białystok, 23.08.2025Każda wystawa to dla nas coś więcej niż rywalizacja – ...
27/08/2025

🏆 XIX Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowych – Białystok, 23.08.2025

Każda wystawa to dla nas coś więcej niż rywalizacja – to fragment większej podróży, którą rozpoczęliśmy lata temu, gdy w naszym domu pojawiła się pierwsza mastifka. Od tamtej chwili wiedzieliśmy, że życie z tymi niezwykłymi psami będzie pełne emocji, wyzwań i pięknych chwil.

Miniony weekend w Białymstoku był kolejnym rozdziałem tej historii. Nasze dziewczyny zaprezentowały się wspaniale i sprawiły nam ogromną dumę.

✨ Alcesti Di Casa Villari (26 miesięcy, klasa Champion)
Alcesti od samego początku była wyjątkowa – sprowadzona z Sycylii, szybko udowodniła, że ma w sobie nie tylko urodę, ale i charyzmę prawdziwego championa.
Tym razem na ringu znów zachwyciła – z pełnym spokojem, dostojnością i klasą. Wyniki mówią same za siebie:

🥇 1 miejsce, ocena doskonała
🥇 Złoty medal
🌟 Najlepsza dorosła s**a
🏅 BOS (Best of Opposite S*x)
🏆 CACIB (Certyfikat Międzynarodowego Championa Piękności)
🥰🏆 CWC/CAC

To kolejny dowód na to, że Alcesti w pełni zasłużyła na swoje dotychczasowe tytuły – i że jej droga w świecie wystaw dopiero nabiera rozpędu.

✨ Aura Mastiffqueen (16 miesięcy, klasa Pośrednia)
Aura to najmłodsza członkini naszego stada – pełna energii, radości i świeżości. Choć dopiero wchodzi w świat wystaw, już teraz pokazuje, że drzemie w niej ogromny potencjał. W Białymstoku spisała się rewelacyjnie, zdobywając:

🥇 1 miejsce, ocena doskonała
🥇 Złoty medal
🏅 Res. CACIB
🏆 CWC/CAC

Jej obecność u boku Alcesti to połączenie doświadczenia i młodości – harmonia, która pięknie odzwierciedla to, czym dla nas jest życie z mastifami: tradycją, siłą i ciągłym odnawianiem energii w stadzie.

Każdy taki sukces to dla nas nie tylko satysfakcja, ale też przypomnienie, jak ważna jest cierpliwość, pasja i codzienna praca z psami. To dzięki nim nasze życie jest bogatsze – pełne emocji, spotkań i pięknych chwil, które pozostają w pamięci na zawsze.

Dziękujemy wszystkim, którzy nam kibicują i wspierają nas w tej drodze. Wasze dobre słowa i obecność mają dla nas ogromne znaczenie. ❤️🐾

🐾 Historia naszego stada – Część 2: Drugi filar stadaGdy już wiedzieliśmy, że w naszym domu pojawi się mastif angielski,...
22/08/2025

🐾 Historia naszego stada – Część 2: Drugi filar stada
Gdy już wiedzieliśmy, że w naszym domu pojawi się mastif angielski, pojawiło się kolejne pytanie: czy na pewno powinna dorastać sama?
Zawsze wierzyliśmy, że psy to istoty stadne – lepiej czują się w towarzystwie drugiego psa, który mówi tym samym „językiem” i rozumie psie potrzeby. Nie chcieliśmy, żeby nasza mastifka spędzała dni samotnie, gdy nas nie będzie.
Decyzja zapadła zaskakująco szybko – niemal równolegle zaczęliśmy szukać drugiego psa. Ale tym razem nie miała to być kopia mastifa, tylko pies, który wniesie do stada coś nowego.
I tak wybór padł na cane corso – rasę równie silną, ale o innym temperamencie: czujną, zadziorną, gotową reagować w mgnieniu oka.
Pamiętam dzień, w którym poznaliśmy naszą drugą dziewczynę. Patrzyła na nas tym przenikliwym, mądrym spojrzeniem, jakby już w pierwszych sekundach chciała powiedzieć: „Będę pilnować tego domu, bądźcie spokojni”. Od samego początku miała w sobie tę energię, której spodziewaliśmy się po cane corso – była szybka, uważna, zawsze gotowa do działania.
W drodze powrotnej do domu w samochodzie panował już inny nastrój niż przy mastifce. Ona była ciekawa świata, kręciła się, wpatrywała w drogę, chciała wiedzieć, co się dzieje.
A kiedy przekroczyła próg domu, od razu zainteresowała się wszystkim: zapachami, kątem w salonie, kuchnią, ogrodem.
Najpiękniejsze jednak było to, jak szybko dogadała się z mastifką. Mimo różnic charakterów, od pierwszych chwil widać było wzajemny szacunek. Mastifka przyjęła ją spokojnie, a cane corso zrozumiała, że w tym domu obowiązują pewne zasady – i że można tu znaleźć spokój, którego czasem brakuje jej żywiołowej naturze.
Dominika od razu miała nowe zadanie – poznać charakter drugiego psa. Szybko zrozumiała, że z cane corso trzeba być bardziej uważnym, bo to pies, który widzi i słyszy wszystko. Za to w zabawie – była nie do przebicia. Ich gonitwy po ogrodzie, zapasy na trawie i wspólne wieczorne drzemki stały się naszą codziennością.
Dzięki niej nasze stado było kompletne – mieliśmy harmonię siły i czujności, spokoju i energii. Patrząc na nie obie, czuliśmy, że podjęliśmy najlepszą decyzję.
A to był dopiero początek historii, bo dwa lata później spełniło się kolejne marzenie… 🐶❤️
📅 Za tydzień opowiem Wam o suczce, która miała wyjątkowe pochodzenie i od pierwszych chwil zdobyła serce naszej córki.

🐾 Historia naszego stada – Część 1: Początek przygodyNa początku 2014 roku zaczęło w nas kiełkować coś, co miało na zaws...
13/08/2025

🐾 Historia naszego stada – Część 1: Początek przygody
Na początku 2014 roku zaczęło w nas kiełkować coś, co miało na zawsze zmienić nasze życie.
Przez lata pojawiało się to w rozmowach raczej jako żart, czasem jako odległe marzenie – „a może kiedyś weźmiemy psa?”. Ale tym razem było inaczej. Tym razem ta myśl miała w sobie powagę i ekscytację jednocześnie.
Od zawsze ciągnęło nas do molosów – tych majestatycznych, ogromnych psów, które swoim wyglądem potrafią wzbudzić respekt, a w sercu mają niewyczerpane pokłady ciepła i oddania. Wieczorami siedzieliśmy z kubkiem herbaty, przeglądając zdjęcia, czytając opisy ras, analizując temperamenty. Każdy z nich miał w sobie coś wyjątkowego, ale my wciąż szukaliśmy tego „naszego”.
I w końcu padło na mastifa angielskiego. Ten wybór był jak układanka, w której nagle wszystkie elementy wskoczyły na swoje miejsce. Spokój, lojalność, opiekuńczość – to był pies, który pasował do nas idealnie.
Wiedzieliśmy jednak, że decyzja o psie to coś więcej niż wybór rasy. Trzeba było znaleźć odpowiednią hodowlę – taką, w której psy są wychowywane z sercem i troską, a nie traktowane jak towar. Szukaliśmy długo, czytając opinie, oglądając filmy, porównując podejście hodowców. I wtedy trafiliśmy na kanał hodowli MastineuM pana Janusza.
Pierwszy film wystarczył, żebyśmy poczuli, że to jest to. Spokój, wiedza, sposób, w jaki rozmawiał o psach – było w tym coś prawdziwego. Zadzwoniłam. Pan Janusz odebrał i już po kilku minutach rozmowy wiedziałam, że rozmawiam z człowiekiem, dla którego psy są rodziną. Co więcej – to on zadawał pytania. Chciał wiedzieć, jakie mamy doświadczenie, jak żyjemy, w jakiej przestrzeni pies będzie mieszkał. Czułam, że nie chodzi mu tylko o sprzedaż szczeniaka – on naprawdę chciał mieć pewność, że trafi on w dobre ręce.
Latem 2014 roku przyszedł ten dzień. W drodze powrotnej w samochodzie panowała cisza, ale taka dobra – pełna wzruszenia i podekscytowania. Obok mnie siedziała nasza pierwsza mastifka. Wielka, dostojna, a przy tym… zaskakująco spokojna.
W domu od razu stała się częścią rodziny. Nasza sześcioletnia wtedy Dominika mogła przy niej robić wszystko – od opierania się o jej bok po przytulanie wielkiej głowy. Nigdy nie było ani grama nerwowości. Tylko cierpliwość, czułość i ten rodzaj opiekuńczości, który u psów jest czymś naturalnym, jeśli są kochane.
Patrząc dziś wstecz, wiem, że to właśnie ona otworzyła drzwi do świata, który stał się naszą pasją. Nauczyła nas spokoju, zaufania i tego, że więź z psem to coś, co tworzy się codziennie – małymi gestami, spojrzeniem, obecnością. Dzięki niej nasz dom był pełen ciepła, poczucia bezpieczeństwa i radości.
A to był dopiero początek… 🐶❤️
📅 Za tydzień opowiem Wam o drugiej suczce, która dołączyła niemal w tym samym czasie. Wniosła do naszego stada zupełnie inną energię – czujną, zadziorną i pełną temperamentu.

🏆 AURA Mastiffqueen – Najlepszy Junior w rasie! 🏆26 lipca 2025 r. zapisze się w naszej pamięci na długo – tego dnia nasz...
30/07/2025

🏆 AURA Mastiffqueen – Najlepszy Junior w rasie! 🏆
26 lipca 2025 r. zapisze się w naszej pamięci na długo – tego dnia nasza młoda dama, AURA Mastiffqueen, zdobyła tytuł Najlepszego Junioraw rasie na Krajowej Wystawie Psów Rasowych w Chojnicach! 💚🐾

To był wyjątkowy moment — nie tylko ze względu na wynik, ale przede wszystkim na to, kim jest Aura i co wnosi do naszego życia i stada.

✨ Aura to młoda przedstawicielka rasy mastif angielski, z niezwykle silnym charakterem i spokojem, który rzadko spotyka się u tak młodego psa. Pochodzi z renomowanej linii, a do naszej rodziny trafiła w lipcu 2024 roku, tuż po odejściu naszej seniorki Ateny. Od pierwszego dnia wniosła nową energię, świeżość i cudowną młodzieńczą radość. Z miejsca została zaakceptowana przez starszą towarzyszkę Alcesti i doskonale wpisała się w rytm naszego życia.

🐶 Mimo młodego wieku Aura pokazała w ringu ogromną klasę, skupienie i naturalną elegancję — cechy, które są esencją rasy mastif angielski. Jej występ był spokojny, pewny i… po prostu piękny. Otrzymanie tytułu Best Junior to nie tylko zasługa jej genów, ale też efekt naszej codziennej pracy, wspólnych spacerów, zaufania i wzajemnej relacji.

💬 To dopiero początek naszej wystawowej drogi z Aurą, ale już teraz widzimy, że drzemie w niej ogromny potencjał. Wierzymy, że jeszcze nie raz nas zaskoczy – nie tylko wynikami, ale i sercem, które wkłada we wszystko, co robi.

Dziękujemy organizatorom, sędziom i wszystkim wspaniałym ludziom, których spotkaliśmy podczas tej wystawy. Wspólna pasja do psów łączy nas wszystkich – a sukcesy takie jak ten dają siłę, by dalej działać, rozwijać się i budować przyszłość z myślą o dobru rasy. ❤️

26/07/2025

Rok temu wszystko się zaczęło… 🐾❤️
Wróciłam tam, gdzie postawiłam pierwsze kroki jako handler — do Chojnic. Z tej okazji mała refleksja i duża dawka wdzięczności.

Ten rok to była jazda bez trzymanki!
🐕‍🦺 Godziny treningów
🐾 Wystawy w słońcu, deszczu i duchocie
🎉 Sukcesy, porażki, śmiech i pot… no dobra, głównie psi 😅

To nie tylko nauka i praca. To budowanie więzi, cudowny socjal, i radość — zarówno dla mnie, jak i dla moich dziewczyn.
Najważniejsze? One się nie stresują. Wchodzą na ring z radością, nie z przymusu. Dla nas to po prostu wspólna zabawa z odrobiną elegancji 🐾✨

A przez ten rok wydarzyło się naprawdę dużo:

🌟 Alcesti:
🏅 Junior Champion Polski
🏆 Champion Polski
👑 Grand Champion Polski (certyfikat w drodze!)
💖 Wielokrotna Zwyciężczyni Rasy

🌟 Aura:
🏅 Junior Champion Polski
⚡ Huragan energii i serducho na cztery łapy

Po drodze poznałam tylu wspaniałych ludzi, że nie da się ich policzyć ani wymienić — ale każdemu z osobna dziękuję za słowo, uśmiech i wsparcie ❤️

A porażki?
Były.
Ale one uczą najwięcej.
I jeszcze bardziej napędzają do działania. 🙈🔥

📍 Częstochowa, 19–20 lipca 2025 XII i XIII Międzynarodowa Wystawa Psów RasowychAlcesti Di Casa Villari – 24 miesiące Kla...
25/07/2025

📍 Częstochowa, 19–20 lipca 2025
XII i XIII Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowych
Alcesti Di Casa Villari – 24 miesiące
Klasa Champion
Nie każda wystawa zostaje w pamięci na dłużej, ale ta w Częstochowie z pewnością do nich należy – zarówno ze względu na wyniki, jak i atmosferę oraz jakość psów w stawce.
🗓 Sobota (19.07) – Sędzia: Andrzej Szutkiewicz
W trudnych warunkach – przy wysokiej temperaturze i pełnym słońcu – Alcesti zaprezentowała się z dużą klasą. Skoncentrowana, opanowana i świadoma ringu, pokazała to, co w niej cenię najbardziej: dojrzałość, równowagę i naturalną elegancję.
💛 Ocena: doskonała (Excellent)
🥇 Złoty medal
🏵 CWC / CAC
🏵 Res. CACIB
🗓 Niedziela (20.07) – Sędzia: Vladimir Piskay
Drugi dzień przyniósł bardzo mocną stawkę, ale Alcesti stanęła na wysokości zadania. Jej prezentacja była spokojna, pewna, harmonijna – dokładnie taka, jakiej oczekuję od dorosłej suki championki.
🥇 Złoty medal
🏵 CWC / CAC
🏆 CACIB
👑 Najlepsza Dorosła S**a
🌟 Best of Breed
W wieku 24 miesięcy, z kompletem badań zdrowotnych (HD-A, ED 0/0, PRA N/N, Cystynuria N/N), Alcesti potwierdza swoją jakość nie tylko w genotypie, ale i fenotypie. Buduje swoją pozycję w ringu spokojnie, bez pośpiechu – dokładnie tak, jak przystało na przedstawicielkę rasy z charakterem.
💬 Również młodsza koleżanka, Aura Mastiffqueen (14 miesięcy), zaprezentowała się bardzo solidnie. Jej temperament i prezencja zostały docenione przez obu sędziów.
🏆 Zwycięzca Młodzieży (x2)
🏆 Junior CACIB
🥇 Złote medale w oba dni
💛 Oceny doskonałe (Excellent)
Dziękujemy wszystkim, którzy kibicowali nam podczas tego weekendu!

Z dumą otwieramy nowy rozdział w historii naszej hodowli.Pierwsze wystawy zagraniczne za nami – i od razu ogromne emocje...
09/05/2025

Z dumą otwieramy nowy rozdział w historii naszej hodowli.
Pierwsze wystawy zagraniczne za nami – i od razu ogromne emocje oraz piękne wyróżnienia dla naszej Alcesti Di Casa Villari 💫

🏅 Ocena: Excellent
🥇 Zwycięzca Narodowy (National Winner)
🎖️ CAC (Certyfikat na Championa Czech)

📍 Brno, 12-13.04.2025
Sędziowie: Martin Šipkovsky oraz Ozan Belkis

Alcesti ma dziś 21 miesięcy i z każdym dniem pokazuje, jak wyjątkowym jest przedstawicielem rasy mastif angielski. Stabilna psychicznie, pewna siebie, zrównoważona i pełna uroku – taka właśnie jest.

Dodatkowo może pochwalić się doskonałymi wynikami zdrowotnymi:
✅ HDA, ✅ ED00, ✅ PRA N/N, ✅ Cystynuria N/N

To był dla nas ważny moment – nie tylko pod kątem kynologicznym, ale też emocjonalnie. Wróciliśmy z Brna z sercami pełnymi wdzięczności, radości i nadziei na to, co przed nami.

To dopiero początek naszej hodowlanej drogi.
Dziękujemy, że jesteście z nami 🐾

Adres

Białystok

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy VincoCorde FCI umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria