25/10/2021
Wyobraź sobie swoje ulubione ciastko, które k**i Cię leżąc samotnie na paterze szepcze ,,Zjedz mnie”. W moim przypadku jest to pyszna babeczka Reeses skrywająca sekret masła orzechowego. Sięgasz po nie, ale nagle spotykasz się z niewidzialną barierą. Ciastko jest pod kloszem. Tak ciężkim którego nie możesz udźwignąć. Czujesz frustrację, złość i po prostu smutek. Nie jest to fajne uczucie. Wyobraź sobie, że tak samo się czują zwierzęta domowe, które nie mają dostarczonej dawki ruchu.
U psów brak długich spacerów lub możliwości eksploracji powoduje u nich frustrację, złość. Aby to rozładować mogą niszczyć Twoje ulubione buty, książki i dopominać się o uwagę.
Ciasteczko, które jest źródłem endorfin jest tym samym co atrakcyjny spacer dla Twojego psa. Zaopatrz się w długą linkę/smycz. Pojedźcie za miasto. Poznawajcie nowe miejsca. Przeżyjcie przygodę. Najczęściej jak możecie.
A co z kocim ciasteczkiem? Kot jest jak Indiana Jones. Uwielbia odkrywać opuszczone grobowce i nieznane katakumby. Uwierz mi, że w swoim domu masz mnóstwo takich kocich atrakcji. Pamiętaj, że koty lubią się wspinać, chować i znikać na godzinę w głębi szafy. Nie utrudniaj im tego. Daj im kocie ciasteczko.
Tym zaczynam cykl Zwierzoporad. Usiądźcie wygodnie, to dopiero początek ☺