24/07/2026
Pełna galeria z naszych ostatnich zmagań na 2 dniowych zawodach ujeżdżeniowych w Dercu. To były zawody bez dzwoneczka! Nikt nie pomylił czworoboków, był w pełni skupiony na swoim przejeździe i miał zaplanowany każdy następny krok.
Sobota L2:
Neneter & Natalka przejechały czworobok na 55,682%, uciekły dziewczynom kształty, z Netką jeszcze sporo musimy popracować nad kontaktem, ci co jeździli wiedzą, że nie jest to takie proste w dobrym rysunku jechać tego dzika. Natomiast my jesteśmy z niej bardzo zadowolone bo płochliwa natura Netki na tych zawodach się wyłączyła i dzieciak niczego się nie bał, Natalka zachowała maksymalny spokój i choć to może nie jest ich życiowy wynik to przejazd wyglądał na prawdę dobrze.
Nessie & Kamila również przejechały czworobok na 55,682%, tu za to słabszy wynik był spowodowany rozpadem dziewczyn na kole w lewo w galopie, jak i kształtami, które można było zrobić lepiej
Vivien & Nina przejechały czworobok na 65,455%, czym objęły prowadzenie w konkursie. Ostatnia para na listach startowych pozamiatała. Bardzo, ale to bardzo dobre wyniki nie równały się z dobrymi odczuciami. Uważam, że sporo rzeczy w tym przejeździe mogło wyglądać lepiej, po ostatnich wyskokach Vivki z czworoboku jechałam tylko po to żeby przepracować problem łamania płotków organizatorów i jak widać udało się 🙂
Neli & Nina przejechały czworobok na 62,727%, gwarantującym 3 pozycję w konkursie. Lalka była nieco przytkana otoczeniem, trzeba było pilnować dziewczyny żeby nie odchodziła od ściany pełnej strasznych głośników, ale w ogólnym rozrachunku figury były całkiem poprawne, a Lalka choć nieco za łydką, to wykonała wszystkie elementy.
Sobota P1:
Neli & Nina pokazały się również w konkursie klasy P1, poprawiając wynik na 63,800%, który zagwarantował również 3 pozycje w konkursie. Krótka rozgrzewka spowodowana ulewą nie pomogła uczulić Lali na pomoce i również ten przejazd mógł być bardziej przed łydką, ale wszystkie figury zostały wykonane. Coraz lepsze zatrzymania w czworobokach- na ostatnich zawodach Neli była zbyt nakręcona żeby zrobić je poprawnie, teraz może nie są to zatrzymania na 7, ale już w ogóle są! 😅
Wszyscy wiemy nad czym pracować, co poprawiać żeby wyniki były coraz lepsze także bierzemy tyłek w troki i trenujemy dalej 💪
Niedziela:
Konkurs L3:
Nessie & Kamila poprawiły kształty i galop uzyskując wynik 62,273%, który zapewnił im 6 pozycję w konkursie. Dziewczyny na prawdę pojechały dobry czworobok, pilnowały zgięć, które dzień wcześniej nieco im uciekały, miały bardzo dobry galop przed łydką. To był na prawdę dobry czworobok!
Neneter & Natalia również podniosły procenty na 59,773, bardzo poprawiły kształty, na lewo przydarzyło nam się zagalopowanie na złą nogę, co Natalka błyskawicznie poczuła i poprawiła więc w ogólnym rozrachunku to był dużo lepszy przejazd niż sobotni
Vivien & Kornelia przejechały czworobok na 60,682%, co jest miłą odmianą po ostatnich dwóch eliminacjach, gdy Viva postanowiła czworobok opuścić 😛 Dziewczynom poległy kształty, ale Kornelia dała z siebie wszystko by wszystkie elementy wykonać bez opuszczenia czworoboku, następnym razem popracujemy jeszcze nad poprawnością kół i na pewno ta para zaskoczy nas jeszcze lepszymi wynikami
Balagra & Natalka wyjechały na swoje pierwsze zawody, to był debiut zarówno 4 letniej Balusi, jak i młodziutkiej 12 letniej Natalki. Pokonały czworobok na 58,182%, Balusie chciała zjeść ściana z głośnikami przez co dziewczyny załapały trochę kanciastych kół i odwrotnego ustawienia. Wyniki cząstkowe były na prawdę bardzo dobre, ale oberwało się dziewczynom za żucie z ręki, którego wiedziałyśmy, że Balusia nie zrobi, krótki staż pod siodłem, jeszcze brak podążania za ręką nie mógł przynieść dobrego żucia i za posłuszeństwo, co było wynikiem strasznej ściany. Mimo to jesteśmy bardzo zadowolone z tego przejazdu, Natalka stanęła na wysokości zadania przeprowadzając tak świeżego konia przez pierwsze starty.
Niedziela P2:
Neli & Nina przejechały czworobok na 59,081%, nie mogę powiedzieć, że jestem zadowolona z wyniku. Przejazd był już dużo bardziej ekspresyjny niż w dniu poprzednim, Lalka prowadziła się smerfastycznie, w moim odczuciu pojechałyśmy to lepiej, miałam dużo szybszą odpowiedź na pomoce, Lali była bardziej przepuszczalna i miękka na ręku, ale z wynikami się nie dyskutuje. Bierzemy to na klatę i trenujemy dalej. Na jednym wyniku poniżej 60% świat się nie kończy 🙂
📸 Emilia Szyszko