02/08/2026
Przy okazji jutrzejszego posta na temat naszego nowego szczura, przypominamy:
Co zrobić z niechcianymi domowymi gryzoniami? Oczywiście decyzja o przyjęciu zwierząt pod swój dach powinna być odpowiedzialna i w idealnym świecie każdy zwierzak żyłby do śmierci w kochającym domu. Jednak życie bywa przewrotne, więc zamiast zaklinać rzeczywistość lepiej zastanowić się, jak to zrobić rozsądnie. Jakie są dobre sposoby na pozbycie się zwierzęcia, a czego absolutnie nie powinno się robić?
🥰 Odpowiedzialne sposoby:
✔️ Spokojnie poczekać aż dożyje u nas swoich dni
Gryzoń to nie pies - większość gryzoni żyje relatywnie krótko. Po co oddawać 2,5-letniego szczurka, któremu pozostału już co najwyżej kilka miesięcy życia? Rzadko kiedy zdarza się tak nagła konieczność pozbycia się zwierzaka, żeby nie można było przeczekać kilku miesięcy i dać mu godnie odejść w kochającej rodzinie zamiast fundować mu stres na starość.
✔️ Oddać w ręce rodziny lub znajomych
Najlepiej przekazać swojego zwierzaka w ręce znajomej osoby, o której wiemy, że będzie o niego odpowiednio dbać. Ba, dzięki temu będziemy też na bieżąco wiedzieć czy wszystko u niego w porządku!
✔️ Skorzystać z pomocy hoteliku dla gryzoni lub petsittera - gdy potrzebne jest tylko tymczasowe rozwiązanie
Nierzadko ludzie pozbywają się zwierząt przed wyjazdem na wakacje - nawet, gdy nie będzie ich tylko przez kilka dni! Jeśli nie mamy nikogo bliskiego, kogo możemy poprosić o wsparcie, możemy skorzystać z płatnej pomocy. Hotele przyjmują zwierzę do siebie na określony czas, zapewniają karmienie, sprzątanie, podawanie leków. Inną opcją jest pomoc petsittera, który przychodzi do domu, w którym zwierzaki mieszkają na co dzień, sprawdza czy wszystko okej, podaje jedzenie. To troszkę mniej bezpieczne rozwiązanie, bo przez większość doby zwierzęta są same i trudno o szybką reakcję w przypadku nagłej choroby. Za to petsitterem może być też ktoś znajomy, kto nie miałby możliwości wzięcia zwierząt do siebie, ale może pomóc przez regularne wizyty.
✔️ Wystawić ogłoszenie na gryzoniowej grupie na FB
Na grupach dyskusyjnych i facebookowych społecznościach często da się całkiem szybko oddać zwierzę w dobre, kochające ręce. Wystarczy znaleźć grupy / strony tematyczne i wystawić na niej ogłoszenie adopcyjne. Przed przekazaniem zwierzaka można też sprawdzić potencjalnego adoptującego, podpisać umowę prywatną adopcyjną itp.
✔️ Wystawić ogłoszenie na portalu ogłoszeniowym
To wersja nieco bardziej ryzykowna, ponieważ na popularnych portalach ogłoszeniowych trafimy nie tylko na miłośników gryzoni, ale także na pseudohodowców i właścicieli gadów, którzy pod pozorem adopcji wyciągają darmowy "towar" lub "karmę". Na szczęście zwykle wystarczy kilka pytań, by zweryfikować zamiary kandydata. Tu również można podpisać z adoptującym umowę adopcyjną.
✔️ Oddać do domu tymczasowego lub fundacji
Czasami (choć nie zawsze) domy tymczasowe i fundacje przyjmują zwierzaki od osób prywatnych. Zależy to zwykle po prostu od "obłożenia" zwierzętami, więc nie zdziwcie się, że ten sam DT raz przyjmie prywatne zwierzę a kiedy indziej odmówi - jeżeli tylko będzie taka możliwość, to wolontariusz na pewno Wam pomoże.
Ale pamiętajcie, żeby do DT zgłaszać się dopiero po wyczerpaniu innych opcji - pierwsze o co Was zapytają, to czy próbowaliście już samodzielnie znaleźć dom.
Szczerze opiszcie sytuację, by DT mógł coś doradzić. Do DT wciąż piszą osoby, twierdzące, że nagły, niezapowiedziany wyjazd za chlebem za granicę, akurat zbiegł im się w czasie z napadem potężnej alergii u trójki dzieci, śmiercią pozostałej części rodziny, która mogłaby zaopiekować się zwierzakiem i na dodatek ograniczonym dostępem do Internetu, który uniemożliwia samodzielne szukanie domu (bo mniej więcej takie są zwykle powody konieczności oddania zwierzaka "na już" do fundacji) - chyba każdy przyzna, że to jednak nie brzmi najprawdopodobniej...
✔️ Poprosić o pomoc weterynarza lub zrzec się zwierzęcia na rzecz lecznicy
Weterynarze często wiedzą od swoich pacjentów, że ktoś poszukuje nowego zwierzaka i mogą czasem pomóc w organizacji adopcji. Albo pozwolą powiesić w lecznicy ogłoszenie adopcyjne czy skierują do odpowiedniej organizacji. Warto rozmawiać ze swoim weterynarzem.
😐 Sposób średni - jako ostateczny wybór (zamiast porzucenia)
◾ Zawieźć do schroniska dla zwierząt
Miejskie schroniska nie są przygotowane do przyjmowania gryzoni. Personel mimo dobrych chęci, zwykle nie zna potrzeb szczura, koszatniczki czy szynszyli, a pracujący w schronisku weterynarz często nie ma doświadczenia w opiece nad gryzoniami. Część schronisk współpracuje z domami tymczasowymi lub jest w stanie zapewnić odpowiednią opiekę, ale w wielu przypadkach niestety schronisko nie jest dobrym miejscem na oddanie gryzoni :(
😢 Sposoby absolutnie złe to porzucenia. Zacznijmy od tego, że jest to NIELEGALNE, a także niehumanitarne, bo istnieje duża szansa, że zwierzak NIE PRZEŻYJE.
❌ Zdarza się, że zwierzak zostaje wyniesiony w klatce czy pudełku na śmietnik albo zaniesiony do teoretycznie bezpiecznego miejsca, jak przychodnia weterynaryjna czy sklep zoologiczny. W przypadku porzucenia na śmietniku przeżycie jest loterią. Czy ktoś zauważy w porę i zabezpieczy? Czy zwierzak umrze z przegrzania lub wychłodzenia, zostanie zjedzony przez drapieżnika, który dostanie się do klatki? W przychodni czy sklepie jest większa szansa, że zwierzak zostanie zabezpieczony odpowiednio szybko, ale nie mamy takiej pewności!
❌ Najgorsza, a jednocześnie bardzo popularna metoda pozbycia się zwierzaka, to wypuszczenie "na wolność". Szczególnie często zdarza się to latem (w myśl błędnego przekonania, że gryzoń przecież da sobie radę).
‼️ Gryzoń domowy NIE DA SOBIE RADY NA WOLNOŚCI. ‼️
A w każdym razie niezbyt długo.
Więc prosimy jeszcze raz: nie porzucajcie swoich zwierzaków! :(