27/06/2023
🏩🐶 Pies sam w hotelu? To możliwe!
Jeśli planujesz wyjazd na wakacje, nie zapominaj o psie. Często najlepszym rozwiązaniem jest po prostu zabranie go ze sobą.
Pamiętaj, że aby pies mógł spokojnie zostać pod opieką petsittera czy kogoś z rodziny, musi tą osobę poznać dużo wcześniej, a także zaufać, że poradzi sobie ona w codziennych psich sytuacjach. Także tych trudnych. W innym wypadku pozostanie z obcą osobą to ogromny stres dla psa. To tak samo jak wtedy, gdy trzylatek ma zostać z nową opiekunką. Rzadko kiedy się z tego ucieszy.
Stresem może być również podróż, ale do tego też można psa odpowiednio wcześnie przygotować. Wsparcie opiekuna działa na psa terapeutycznie. Pamiętaj, że jako członka rodziny, potrzeby psa powinny być tak samo brane pod uwagę. Z mojego doświadczenia wynika, że psy, z którymi opiekun ma relację opartą na zaufaniu, a także zapewnia im różnorodne doświadczenia w codziennym życiu, naprawdę super adaptują się do warunków hotelowych. Wyjazd to też świetna okazja do socjalizacji szczeniaka.
A hotel? 🏨
Jeśli zabierasz psa ze sobą, wybierz hotel przyjazny psom. Naprawdę przyjazny. Taki, w którym przestrzeń psa nie jest ograniczana i może on chodzić z Tobą wszędzie, jeśli tego potrzebuje. W tym także do restauracji czy baru. W miejscu, do którego się wybieracie, na pewno będzie dużo atrakcji, z których możecie skorzystać wspólnie z czworonogiem. A jeśli jakieś z miejsc nie jest dla psa odpowiednie, może on z powodzeniem zostać w hotelu na czas zwiedzania, o ile jest nauczony zostawania samemu i ma zbudowaną z Tobą poprawną relację.
Kilka rad, jak zrobić to dobrze 👍
- nie zostawiaj psa samego pierwszego dnia na dłużej niż chwilę
- spędźcie razem z psem super czas w nowym miejscu
- pozwól psu węszyć i eksplorować teren
- wyjdź na chwilę sam/-a np. do pobliskiego sklepu i szybko wróć
- gdy wychodzisz, zostaw psu liczne gryzaki, wodę i jedzenie
- nie zmieniaj rytmu dnia (chyba że wiesz, że Twojemu psu nie robi to różnicy - moim nie robi 🙃)
- po pierwszej hotelowej nocy i odpowiednim zapoznaniu z miejscem, powinno udać się zostawić psa w pokoju bez problemu na dłużej
- jeśli chcesz być spokojniejszy/-a, zamontuj w pokoju hotelowym nianię elektroniczną
- pamiętaj, by na drzwiach powiesić karteczkę z informacją, że w pokoju jest pies (lub po prostu z prośbą o niesprzątanie)
- zrekompensuj psu czas, w którym był sam. Idźcie wieczorem na super spacer.
Czy szczeniak również może zostać sam?
Oczywiście! Pod tymi samymi warunkami, co pies dorosły i po przeanalizowaniu pojemności jego pęcherza 😉 jednak zawsze trzeba spojrzeć na psa indywidualnie. Na pewno nie zostawiłabym samego szczeniaka, który nie ma jeszcze wypracowanej relacji z opiekunem czy też boi się zostawiać samemu. Jednak takiego psiaka nie zostawiłabym samego nawet w domu.
Jeśli pies nauczony jest załatwiać potrzeby fizjologiczne na trawie, potrafi sam zostać w domu i nie bywa z tego powodu sfrustrowany (sprawdź to kamerką), jest ogromna szansa, że w hotelu będzie tak samo, jeśli tylko zadbasz o to, by dobrze poczuł się w nowym miejscu.
Praca nad tym rozpoczyna się już w domu, od momentu gdy podjąłeś decyzję o wzięciu pod opiekę psa. Im lepiej przebiega socjalizacja, im bardziej otwarty na nowości jest pies w codziennym życiu, im więcej ma pozytywnych doświadczeń, tym lepiej zaadaptuje się do wyjazdowej rzeczywistości.
Podróże z psem mogą być super! 😎👍☀️
—————————
Na koniec trochę prywaty.
🔅 Nasz najdalszy wyjazd z psem samochodem - Paryż (1500 km w jedną stronę). Drogę podzieliliśmy na dwa etapy, dwa dni pod rząd.
🔅 najdłuższy etap podróży - 8h (z przerwami na siku)
🔅 najdłuższa hotelowa samotność Emi - 12h (paryski Disneyland) - z tego nie jestem specjalnie dumna, nie polecam robić tego codziennie i na pewno nie każdy pies będzie w stanie to wytrzymać. Większe psy, gdy nie ma innego wyjścia, czasem mogą. My wtedy strasznie błądziliśmy, zamknęli nagle wiele dróg na naszej trasie (do tego stopnia, że nawigacja nie potrafiła wytyczyć trasy i prowadziła nas w kółko). Wracaliśmy mega objazdem do Paryża. Zestresowana byłam bardziej niż Emi, która spokojnie spała. Tuż po powrocie oczywiście poszła siku, ale specjalnie się z tym nie spieszyła. 😅
🔅 liczba zniszczeń w hotelach: zero.
🔅 liczba wpadek w hotelach: zero.
🔅 liczba odwiedzonych hoteli z psem: nie zliczę. Średnio min. 4 rocznie.
My ze względu na psy zawsze wybierzemy samochód. Nie polecę z nimi samolotem. O tym dlaczego i co zrobić, jeśli jednak chcielibyście wspólnie lecieć (bo się da), przygotuję niedługo osobny wpis 🙂
—————————
A na koniec prosto z serca polecam Wam wszystkim Willa Wincent jako super miejsce na wakacje z psem 🙂 polecajka jest najszczersza jak się da. Jeździmy tam co roku od 5 lat 👍