09/06/2026
🥺
Przemoc wobec zwierząt, to nie tylko obcięte uszy, bicie czy zagłodzenie. Przemoc ma różne oblicza, ostatnio internet obiegł królik który odwiedził salon groomerski i trafił do osoby która nie miała zielonego pojęcia jak się nim zająć.
Królik został wykąpany, był kładziony na plecach, golony...
To zdecydowanie tak nie powinno wyglądać!
Króliki kąpiemy tylko gdy jest ku temu wskazanie a nie tak ja psy przy pielęgnacji. Kładzenie królika na plecach i wprowadzanie w stan zamrożenia i przerażenia to jest zgrozo dramat!
Opiekunko królika, jesteś z Śląska mamy tutaj dwóch bardzo dobrych groomerów gdzie królik jest traktowany tak jak być powinien
Hotelik dla królików i gryzoni & usługi groomerskie - Bytom
- salon dla zwierząt & strzyżenie królików
Poniżej zamieszczam wpis ZaKróliczeni w kwestii salonów groomerskich
"Ten wpis kierujemy do wszystkich groomerów, którzy planują w swoim cenniku umieścić króliki lub je pielęgnują.
Jeżeli wydaje się wam, że to delikatne zwierzę będzie zapachajdziurą waszego budżetu. Jeżeli wydaje się wam, że praca z królikiem to praca prosta. Jeżeli wydaje się wam, że nie potrzebujecie szkoleń. Jeżeli wydaje się wam, że bez wiedzy o gatunku, jego potrzebach, behawiorze, chorobach, diecie możecie zajmować się tym gatunkiem. Jesteście w błędzie. W dużym błędzie.
Zawód groomera w świetle prawa to śmiech na sali. Nie istnieje państwowy obowiązek posiadania konkretnego dyplomu czy uprawnień, aby prowadzić salon groomerski. Zatem groomer nie jest zawodem licencjonowanym, praktycznie każda osoba może otworzyć salon i świadczyć usługi pielęgnacyjne zwierząt bez obowiązku ukończenia konkretnej szkoły, zdania egzaminu państwowego czy uzyskania uprawnień.
Co to oznacza dla królików? 🛑🛑🛑
W przypadku królików (ale nie tylko) powyższa sytuacja sprawia, że ryzyko jest szczególnie duże. To zwierzęta delikatniejsze niż psy czy koty, podatne na urazy kręgosłupa, złamania i silny stres. Osoba, która nie zna anatomii i zachowań królików, może nieświadomie zrobić krzywdę nawet podczas pozornie prostego zabiegu. Klient często nie potrafi ocenić kompetencji groomera. Łatwo ocenić efekt wizualny po strzyżeniu, ale znacznie trudniej ocenić klientowi poziom stresu zwierzęcia, bezpieczeństwo stosowanych technik, wiedzę o gatunku.
W efekcie dobry specjalista i osoba po weekendowym kursie mogą wyglądać podobnie w mediach społecznościowych, choć poziom ich wiedzy jest zupełnie inny.
Zatem zacznijcie się szkolić i przestańcie umniejszać potrzebą tego gatunku. Szlag nas trafia. Będziemy tu udostępniać wszystkie patologie znalezione na waszych stronach - bez wyjątku. Skoro nie ma instytucji która kontroluje wasze poczynania - zostaje wam tylko wstyd.
Dziękujemy za uwagę."