18/03/2026
Po kilkuletniej przerwie można u nas znów zobaczyć największego afrykańskiego węża - pytona skalnego. Z powodu przebudowy tylnej części pawilonu Tanganika zamknięta była również część z odwróconym cyklem świetlnym, gdzie znajduje się także terrarium pytonów skalnych. Pozostało ono jednak puste także po zakończeniu prac budowlanych.
Pytony skalne ostrawskie zoo hoduje od 2011 roku. Są nie tylko największymi wężami Afryki, ale zaliczają się także do największych węży świata. Osiągają długość nawet 7,5 m i masę około 100 kg. Najczęściej spotyka się jednak osobniki o długości 4–4,5 m. Do ich charakterystycznych cech należą plamy na ciele przypominające egipskie hieroglify.
W 2023 roku w Zoo Ostrava rozpoczęto przebudowę tylnej części pawilonu Tanganika, która bezpośrednio sąsiaduje z nocną ekspozycją. Dlatego wszystkie zwierzęta również z Tanganki Nocą i zostały z powodu prac budowlanych przeniesione na zaplecze. W międzyczasie pytony się rozmnożyły. Samica zdążyła jeszcze w ekspozycyjnym terrarium znieść 22 jaja, które opiekunowie umieścili w inkubatorze na zapleczu. Po około 90 dniach inkubacji z jaj wykluło się łącznie 19 młodych o długości około 65 cm. Wszystkie pozostały na zapleczu. Podobnie jak u większości gadów, także młode pytony są od urodzenia całkowicie samodzielne i nie wymagają opieki rodziców.
Prace budowlane w pawilonie zakończono latem 2024 roku i Tanganika Nocą wraz z tylną, wyremontowaną częścią pawilonu została ponownie otwarta dla zwiedzających. Większość zwierząt wróciła do swoich ekspozycji, jednak terrarium dla pytonów pozostało puste. Dorosłe pytony niestety w międzyczasie padły. A młode były jeszcze zbyt małe, aby można je było umieścić w terrarium. Teraz jednak odwiedzający znów mają możliwość zobaczyć pytona — jedno z dwojga młodych, które pozostały w Ostrawie (pozostałe przekazano do innych ogrodów zoologicznych), już podrosło i mogło zostać umieszczone w ekspozycji. Jest to samiec o długości około 2 metrów. Drugie młode to samiczka, która musi jeszcze trochę podrosnąć, zanim dołączy do samca.
Zdjęcia: Petra Valentová