20/05/2026
Mało kto o nas słyszał, a powinien, bo mamy dziesiątki zwierząt pod opieką, a uratowaliśmy już setki, a może i tysiące zwierząt.
Każdego dnia i nocy robimy to, czego większość by nie udźwignęła.
Ratujemy chore, maltretowane, powypadkowej przede wszystkim stare, których nikt już nie chce. Zwykłe kundelki.
Często na kredyt z nadzieją, że się uda zapłacić, że nie są obojętne.
Niestety zwykle mało kogo to interesuje, a dług zamyka nam drogę pomocy kolejnym, tym bardziej że mamy bardzo małe zasięgi w social mediach.
Mimo to walczymy z całych sił o poprawę losu bezdomnych, maltretowanych, chorych, ofiar przemocy, wypadków, zbędnych spadków.
Walczymy z brakiem środków, prywatnymi problemami, zmęczeniem, wyczerpaniem.
Najtrudniejsza w tym wszystkim jest bezsilność. Brak środków, domów tymczasowych, albo ich „podebranie”, bo chcąc pomóc zwierzęciu udostępniło się miejsce, a ktoś to potem wykorzystał.
Chęć pomocy jest zawsze, niestety możliwości już nie.
Dlatego właśnie powstała ta zbiórka. Chcemy jak najszybciej uregulować zaległości i zapewnić stadu bezpieczeństwo.
Nie widzicie nas w mediach, bo nie mamy na to czasu, nie mamy sił po ciężkich akcjach wracając zmęczeni i upodleni jeszcze siedzieć i pisać postów, prosić o wsparcie, dajemy z siebie wszystko, dlatego proszę pomóżcie nam.
Ta zbiórka jest na konkretne zwierzęta, by były leczone, miały jedzenie, leki, potrzebne konsultacje, zabiegi, operacje, by mogły żyć dalej zaopiekowane i spokojne.
Każda pomoc jest bardzo potrzebna i ważna.
Prosimy, wesprzyj, udostępnij, powiedz innym o naszym stadzie, dołączcie do nas 🙏
Mało kto o nas słyszał, a powinien, bo mamy dziesiątki zwierząt pod opieką, a uratowaliśmy już setki, a może i tysiące zwierząt.
Każdego dnia i nocy robimy to, czego większość by nie udźwignęła.
Ratujemy chore, maltretowane, powypadkowej przede wszystkim stare, których nikt już nie chce. Zwykłe kundelki.
Często na kredyt z nadzieją, że się uda zapłacić, że nie są obojętne.
Niestety zwykle mało kogo to interesuje, a dług zamyka nam drogę pomocy kolejnym, tym bardziej że mamy bardzo małe zasięgi w social mediach.
Mimo to walczymy z całych sił o poprawę losu bezdomnych, maltretowanych, chorych, ofiar przemocy, wypadków, zbędnych spadków.
Walczymy z brakiem środków, prywatnymi problemami, zmęczeniem, wyczerpaniem.
Najtrudniejsza w tym wszystkim jest bezsilność. Brak środków, domów tymczasowych, albo ich „podebranie”, bo chcąc pomóc zwierzęciu udostępniło się miejsce, a ktoś to potem wykorzystał.
Chęć pomocy jest zawsze, niestety możliwości już nie.
Dlatego właśnie powstała ta zbiórka. Chcemy jak najszybciej uregulować zaległości i zapewnić stadu bezpieczeństwo.
Nie widzicie nas w mediach, bo nie mamy na to czasu, nie mamy sił po ciężkich akcjach wracając zmęczeni i upodleni jeszcze siedzieć i pisać postów, prosić o wsparcie, dajemy z siebie wszystko, dlatego proszę pomóżcie nam.
Ta zbiórka jest na konkretne zwierzęta, by były leczone, miały jedzenie, leki, potrzebne konsultacje, zabiegi, operacje, by mogły żyć dalej zaopiekowane i spokojne.
Każda pomoc jest bardzo potrzebna i ważna.
Prosimy, wesprzyj, udostępnij, powiedz innym o naszym stadzie, dołączcie do nas 🙏
https://www.facebook.com/share/1E6nM3ppHc/?mibextid=wwXIfr
Wykluczeni. Byli zgłaszani do wielu dużych fundacji, ale odmówiono im pomocy, bo są zbyt pospolici i mało medialni, nie rokują. Kundelki, stare, chore, kalekie, wymagające wielu badań, konsultacji, wydatków, dlatego zostały skreślone jeszcze za życia. Głównie właśnie takie do nas tra...