Dom Tymczasowy FUNKY TOWN

Dom Tymczasowy FUNKY TOWN Mały, koci dom tymczasowy w Warszawie. Dom tymczasowy dla kotów w Warszawie, prowadzony (z przerwą) od 2016 roku.

Prowadzony przez psiarza/kociarza z pokolenia Millenialsów. W domu mieszka również siódemka rezydentów (5 kotów i 2 psy).

Hej, w klinice Vetka Całodobowa Klinika Weterynaryjna do adopcji czekają dwa urocze kociaki. Udostępniajcie proszę 💜
08/07/2021

Hej, w klinice Vetka Całodobowa Klinika Weterynaryjna do adopcji czekają dwa urocze kociaki. Udostępniajcie proszę 💜

Dzień dobry mili ludzie.Spóźniona aktualizacja odnośnie jeża: jeż był u nas dwa tygodnie, został wyprowadzony z hipoterm...
21/06/2021

Dzień dobry mili ludzie.
Spóźniona aktualizacja odnośnie jeża: jeż był u nas dwa tygodnie, został wyprowadzony z hipotermii i odkarmiony hojnie 😆 kiedy temperatury wzrosły do bezpiecznych, został wypuszczony do ogródka ☘ przez kilka dni wracał na spanko do swojej budki w której go wystawiliśmy i do michy oczywiście 🤣
Przez nasz ogródek wędruje wiele jeży więc już ciężko powiedzieć czy wraca czy nie. W każdym razie historia zakończyła się dobrze :)
Dziękujemy za wsparcie mentorskie Ośrodek Rehabilitacji Jeży "Jerzy dla Jeży" w Kłodzku 💚

Zdjęcie: wikipedia (z wrażenia zapomniałem zrobić naszemu)

W Funky Town zamieszkał nowy, nietypowy tymczas!Znalazłem wyziębionego, wychudzonego jeża który zalegał w jednym miejscu...
23/04/2021

W Funky Town zamieszkał nowy, nietypowy tymczas!
Znalazłem wyziębionego, wychudzonego jeża który zalegał w jednym miejscu dłuższy czas.
Po konsultacji z Ośrodek Rehabilitacji Jeży "Jerzy dla Jeży" w Kłodzku i upewnieniu się że jeż faktycznie potrzebuje pomocy, jeżur zamieszkał w kartonowym "apartamencie". Będzie przez nas ogrzewany i dokarmiany aż nabierze sił (i masy...) i wróci do ogrodowego życia na przedmieściach :)
Obecnie jeżyk waży 675 g co jak na dorosłego jeża nie jest wynikiem dobrym. Miał też wszystkie objawy hipotermii.
Przez kilka godzin trwał schowany w ścinkach starych prześcieradeł, z jednej strony tuląc się do butli z ciepłą wodą (butla oczywiście też w szmatkę zawinięta) a z drugiej do rozkreconego kaloryfera (scianka kartonu "sypialnianego" do niego przylega.
Jest dobrze, w nocy jeżyk wyszedł z legowiska, wypil duuużo wody (z miodem i odrobiną soli, jak zostałem poinstruowany) i zjadł do czysta porcję feringi :)
Jeż jest oczywiście izolowany od wszystkich kotów i psów i ma święty spokój i ciszę. Tylko ja do niego zagladam co kilka godzin wymienić wodę w butli i dołożyć wody/jedzenia. Jeże też nie słyną z przesadnego porządku 😛
Miłego dnia, jak chcecie nas wesprzeć to nasza zbiórka cały czas działa ➡️ https://zrzutka.pl/rruufx 💚
PS. To mój pierwszy ratowany jeż ever więc proszę nie krzyczeć, zapytałem mądrzejszych ludzi jak się nim zająć.

Zrzutka kryzysowa 🙁Bardzo prosimy o pomoc...
11/04/2021

Zrzutka kryzysowa 🙁
Bardzo prosimy o pomoc...

Niestety nadszedł ten ciężki czas kiedy musimy prosić o pomoc dla naszych tymczasów.Dla osób które nas nie znają: jesteśmy małym kocim domem tymczasowym, działamy od 2016 roku. Najpierw tymczasowaliśmy koty i kocięta pod patronatem fundacji Zwierzaki z Mińska. Później musieliśmy z p...

Bardzo prosimy o pomoc...Niestety, stało się. Mimo przystosowania całego domu pod Aurorę i jej chorobę, doszło do kryzys...
11/04/2021

Bardzo prosimy o pomoc...
Niestety, stało się. Mimo przystosowania całego domu pod Aurorę i jej chorobę, doszło do kryzysu. Mamy zrzutkę kryzysową na leczenie, koszty są powalające. Będziemy wdzięczni za naprawdę każdą pomoc.
Jeśli ktoś chciałby nas wesprzeć a ma z jakiegoś powodu uczulenie na zrzutkę, to można zrobić nam przelew bezpośrednio na konto.
Będę aktualizować na bieżąco, teraz wrzucam link do zrzutki+dokumentację medyczną Aurory od 27 marca do 6 marca (późniejszą będę miał najpóźniej we wtorek).
Aurora przetrwała oba zabiegi i znowu rozwala chałupę. Usiłuje też zjadać ubrania które ludzie na sobie mają. Będziemy szukać dobrego behawiorysty który jest równocześnie lekarzem weterynarii...
Szczegóły całego wydarzenia opisane zostały na zrzutce.

https://zrzutka.pl/rruufx

25/03/2021
Dzień dobry mili Państwo!Bardzo cieszy nas większe zainteresowanie domem tymczasowym i losami naszych podopiecznych :)Dz...
08/03/2021

Dzień dobry mili Państwo!
Bardzo cieszy nas większe zainteresowanie domem tymczasowym i losami naszych podopiecznych :)
Dzisiaj post wspominkowy. Pamiętacie może bezdomnego kociaka z warszawskiego Kamionka, którego zgarnęliśmy dosłownie z ulicy (linki do postów na samym dole)? Blanka znalazła wspaniały dom z cudownymi ludźmi, w którym ma własnego psiego kompana. Za pozwoleniem domu stałego chciałem podzielić się zdjęciami dorosłej już Blanki, na swoich włościach.
To są najlepsze momenty prowadzenia domu tymczasowego.
Do dzisiaj żałuję że nie udało nam się pochwycić jej rodzeństwa... z trójki przetrwała tylko ona. Mimo naszej szybkiej reakcji po zlokalizowaniu kociąt, pozostała dwójka przepadła. Taki jest los bezdomnych kotów ulicy... nigdy nie bądźcie obojętni, kocię na ulicy, w lesie, na łące zawsze potrzebuje ludzkiej pomocy. Samo nie przetrwa.

Na zdjęciach: dorosła Blanka obecnie

Historia Blanki:
1.https://www.facebook.com/dtfunkytown/posts/2136152883356450/
2.https://www.facebook.com/dtfunkytown/posts/2136378466667225
3.https://www.facebook.com/dtfunkytown/posts/2142543326050739/

Dzień dobry Szanowni!Zbieram się do tego posta jak pies do jeża, bo nie chcę popaść w litanię gorzkich żali 😆 Przez osta...
28/02/2021

Dzień dobry Szanowni!
Zbieram się do tego posta jak pies do jeża, bo nie chcę popaść w litanię gorzkich żali 😆 Przez ostatni rok doszło do wielu zmian. Ponieważ nie chcę stworzyć teraz gigantycznego posta, którego rozmiar będzie zniechęcał do czytania, podaję w telegraficznym skrócie (tzw. long story short) co tam. W następnych dniach będę w postach rozwijać poszczególne tematy. A jest o czym pisać:

Próba bycia niezależnym DT nie wyszło jak było w planach 👎próba wyadoptowania dwupaku dorosłych tymczasów: Aurory i Agresta nie udało się do tej pory 😥zmiana funkcjonowania DT i "awans" Aurory i Agresta na tymczasowych rezydentów 🐱nadal można nas wspierać, ale teraz spróbujemy innym systemem. Będziemy bardzo wdzięczni za obserwowanie FP i śledzenie losu naszego DT 🐈 Agrest został przechrzczony i teraz ma na imię Borealis (również: Boreasz, Bory, Wielki Bo) 🌌 Aurora okazała się przy bliższym poznaniu kotem trudnym i wymagającym, co obniża prawdopodobieństwo adopcji praktycznie do zera ☹️

[Od tego momentu jednak dużo czytania 😅]

Najważniejszym zagadnieniem które rozwinę od razu dotyczy koteczki Aurory. Po ponad roku socjalizacji z izolacją tymczasy wreszcie mogły opuścić swój pokój (izolacja trwała tak długo z powodu dużego napięcia pomiędzy tymczasami a rezydentami). Jak Aurora zaczęła żyć ze wszystkimi domownikami, wyszło na jaw kilka trudnych faktów. Najważniejszym z nich jest to, że Aurora ma objawy choroby sierocej, jest bardzo aktywna (rzekłbym że nadaktywna, dorównuje energią i harcami kotom bengalskim...) i zdecydowanie cierpi na chorobę/zespół Pica. W skrócie: zespół/choroba Pica są to zaburzenia odżywiania (tzw. łaknienie spaczone, info: https://www.animal-expert.pl/artykul/pica-a-inne-zachowania-obsesyjno-kompulsywne-u-kotow ). Polega to na kompulsywnym spożywaniu przedmiotów które nie są jedzeniem. Do menu Aurory należą:
Skarpetki, kocyki polarowe i poliestrowe, gacie 😆, koszulki z bawełny i syntetyków, siatki foliowe i plastikowe, sznurki, maseczki wszelkiego rodzaju oraz hit dzisiejszego poranka: niezapalone kadzidełka.
Aurora lubi też ssać (jak kociak matkę) Borealisa (znanego wcześniej jako Agrest), ugniatając jego brzuch łapkami.
Aurora przejawia też bardzo dużo symptomów zespołu falującej skóry u kotów (FHS) (info: https://www.animal-expert.pl/artykul/zespol-falujacej-skory-kotow-charakterystyka-i-postepowanie ).
Aurora i Borealis są nierozłączni. Bory nie sprawia do tej pory żadnych problemów behawioralnych. Jest bardzo spokojny i stateczny. Robi u nas za Strażnika Teksasu. Jest też potężnym kocurem, największym ze wszystkich kotów w domu (obecnie wraz z rezydentami w domu łącznie jest kotów SIEDEM). Dlatego nie wchodzi w grę rozłączanie ich.
W ten sposób zrządzeniem losu, bynajmniej nie celowo, mamy pod opieką kolejne dwa koty. Nasza sytuacja bytowa w ostatnich miesiącach ustabilizowała się na tyle, że dwie dodatkowe mordki wykarmimy i zapewnimy im żwirek. Aurorze poświęcamy najwięcej czasu ze wszystkich kotów, dom przeszedł kolejną rewolucję (chowamy wszystko co może zeżreć, dostała obróżkę feromonową pet armor, zapewniamy jej dużo rozrywek i zajęć, doszkalamy się z behwaioru pod jej kątem).
Jednak mamy też własne zwierzaki (pięć kotów i dwie suczki), w tym dwa koty które wymagają ciągłej opieki weterynaryjnej. Szarusia (lat 14) obecnie przechodzi zapalenie górnych dróg oddechowych, zdiagnozowano u niej również nadczynność tarczycy co wymaga podawania leków do końca życia. Flora (5 lat) od kocięctwa jest specjalnej troski ze względu na mega colon, problemy z wypróżnianiem, wadą biodra które będzie musiało być zoperowane. Musimy bardzo uważać na jej dietę i kombinować jak zapobiec kolejnym zatkaniom.
To są koszty które ponosimy odpowiedzialnie bo te koty przygarnialiśmy z pełną świadomością.
Dlatego w przypadku większych wydatków weterynaryjnych na Aurorę i Borego będziemy organizować okazyjnie zrzutki, na konkretny cel. W najbliższym czasie chcemy zrobić im diagnostykę (u Aurory będzie ona poszerzona ze względu na FHS i Pica). Pilnujemy jej jak możemy i do tej pory jej się upiekło, ale bierzemy pod uwagę że kot z tą przypadłością może wylądować na stole chirurgicznym jeśli zeżarte przedmioty zatkają przewód pokarmowy... To będą koszty które nas zgniotą.
Nie porzucimy tych kotów. Los sprawił że wylądowały u nas. Może kiedyś, cudem, ktoś kto bardzo kocha koty zapragnie dać im dom mimo tego że wymagają dodatkowego zaangażowania i uwagi. Jestem gotów zawieźć je nawet za granice kraju, jeśli znajdzie się dom idealny, ale biorę pod uwagę że szanse na to są bardzo małe.
U nas jest pewność, że jest im ciepło, dobrze i są razem. Z rezydentami dogadują się całkiem fajnie. Ewidentnie są to koty w pełni domowe które zostały eksmitowane. Ich przeszłość to niewiadoma. Do nas trafiły z klatki w klinice weterynaryjnej w której siedziały kilka miesięcy...
Proszę tylko o nie prawienie nam mądrości że jak je bierzemy to nasz problem z czego je leczyć. Te koty nie mają gdzie pójść.
Dlatego, jeżeli są osoby chcące nas wspomóc, obserwujcie nasz FP: kiedy zajdzie potrzeba, będę robić zrzutki na konkretne rzeczy, rozliczane na tychże zrzutkach. Będę o tym informować na tym FP.

BARDZO chciałbym podziękować bezdzietnym z grupy ŁK ;) za to że w tragicznych dla nas miesiącach poratowaliście nas wielkimi pakami z jakościowymi puszkami, na których Aurora i Borealis przeżyły praktycznie cały rok 💚

Teraz będę na FP poświęcać więcej czasu na historie o życiu naszych kotów, głównie tymczaso-rezydentów, okazjonalnie może wspomnę coś o suczydłach 😉

Miłej niedzieli i pamiętajcie o nas proszę 💚

Na zdjęciu Aurora i Borealis.

Warszawa - kociaki szukają domu! Kociaki nie są od rozmnażaczy, są dziećmi bezdomnej kotki która została przygarnięta :)...
06/06/2020

Warszawa - kociaki szukają domu!
Kociaki nie są od rozmnażaczy, są dziećmi bezdomnej kotki która została przygarnięta :)
Szukają domu niewychodzącego (warunek konieczny!), chętnego do karmienia dobrą mokrą karmą (służę pomocą w zakresie edukacji z żywienia), będącego w stanie zapewnić opiekę weterynaryjną i najważniejsze: kochającego koty 💚
Dom który nie będzie miał nic przeciwko wizycie przedadopcyjnej!

Kocurek i kotka:

Są bardzo towarzyskie, pragną kontaktu z człowiekiem. Nauczone czysotości, jak również załatwiania się do kuwety.

Najlepiej, by trafiły do domu, w którym są koty lub inne zwięrzęta im przyjazne lub, co jest fantastycznym rozwiązaniem – by poszły razem do jednego kochającego domu.

Przed wydaniem będą zaszczepione oraz odrobaczone.

Kotki urodziły się 19 lutego. Aktualnie przebywają na Mokotowie.
Adopcja na terenie Warszawy i okolic.

Kontakt przez fbDom Tymczasowy FUNKY TOWNN

Adres

Modlińska 65
Warsaw
03-199

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Dom Tymczasowy FUNKY TOWN umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Dom Tymczasowy FUNKY TOWN:

Udostępnij