20/08/2026
Dziś chcę Wam opowiedzieć, jak to jest być tym Sfinksem i pilnować tego jej rancza, i że to nie jest takie hop siup, nawet Strażnik Teksasu wyjechał odpocząć. No więc ja pilnuję, daje znać na każdego kuriera i listonosza NAWET NIE DO NAS.
Szczekam, biegam, daje znać, np.tego ślimaka przywieźli już dawno i nie wiem, po co on nam tu. Taki żółty. A ciekawe czemu nie przywieźli żadnego kota.
Nie sądzicie? Kot by się przydał.
Jak to na co. NA PREMIĘ DLA MNIE!!!