30/04/2026
‼️ Mała Gaja walczy i my razem z nią ‼️
Zostaliśmy poproszeni o pomoc dla tej suczki jako jedna z nielicznych fundacji zajmujących się zwierzętami powypadkowymi. Niestety to kolejna historia, która nigdy nie powinna się wydarzyć.
Gaja po ciężkim wypadku leżała przy drodze ekspresowej przez kilkanaście godzin bez żadnej pomocy i reakcji służb. Z ogromnym bólem i narastającymi obrażeniami czekała, aż ktoś w końcu zareaguje. Kiedy trafiła do leczenia, jej stan był już krytyczny.
Chirurg nie ma wątpliwości. Miednica jest zniszczona w stopniu porównywalnym do urazu po przejechaniu walcem. Do tego złamana łapka i babeszjoza, która dodatkowo wyniszcza organizm i bardzo utrudnia leczenie.
Możemy spróbować ją ratować i jest na to jakaś szansa. To będzie jednak bardzo trudna droga. Konieczna będzie częściowa amputacja stawu biodrowego, a później dalsze leczenie i stabilizacja. To nie jest jedna operacja, tylko długi proces, który będzie bardzo, ale to bardzo, bardzo kosztowny.
Nie możemy niczego obiecać ani przesądzać. Wiemy jednak, że jeśli uda się ustabilizować jej stan, pojawia się realna nadzieja. Niejednokrotnie ratowaliśmy już psy w bardzo ciężkich przypadkach i dziś funkcjonują, żyją, cieszą się codziennością.
Dlatego podejmujemy walkę i zrobimy wszystko, co w naszej mocy, żeby jej pomóc. Ona zasługuje na swoją szansę.
I trzeba to powiedzieć wprost. System zawiódł po raz kolejny. Przez wiele godzin nikt nie zareagował i nikt nie udzielił jej pomocy. To nigdy nie powinno mieć miejsca.
Prosimy Was o pomoc dla tej małej suczki poprzez nasz fundusz powypadkowy.
❤️🩹 www.pieskarmel.pl/darowizna/powypadkowe
Można również pomóc poprzez:
🔹 PayPal: [email protected]
🔸 BLIK na telefon: +48 780 120 955
🔹 nr konta:
11 1140 2004 0000 3102 8348 6787
odbiorca: Fundacja Psa Karmela
w tytule: Darowizna na cele statutowe
Dziękujemy najpiękniej każdemu, kto ratuje Gaję razem z nami 💚