07/04/2026
Drodzy obserwujący, każdy kto ma ode mnie gekona lub planuje mieć. Będzie długo, ale szczerze.
Ostatnie kilka miesięcy było dla mnie bardzo dużą refleksją nad terrarystyką. Cały czas staram się wprowadzać do hodowli nowe geny żeby mieć na czym „pracować” i powoli osiągać małe cele. Staram się nie prowadzić hodowli pudełkowej chociaż nie zawsze jest to możliwe. Cały czas staram się ulepszać coś w hodowli, żeby było łatwiej w niej pracować. W końcu orzęski nie stanowią mojego źródła utrzymania - jestem osobą pracującą normalnie na etacie. Terrarystyka od zawsze była dla mnie odskocznią od codzienności i hobby, które dawało mi bardzo dużą radość.
Myślę, że dałam złapać się w pułapkę o „zrobienie” najlepszego/ najdziwniejszego i w ogóle naj we wszystkim gekona a sam duch hodowli gadów dla przyjemności trochę zniknął
W związku z tym podjęłam decyzję żeby trochę wyhamować. Zaczęłam bardzo cenić sobie życie prywatne i czas spędzany z rodziną (wielu z was mogło to odczuć po częstotliwości odpisywania na wiadomości zarówno na fb jak whatsappie).
Redukuje liczbę gekonów orzęsionych do około 15 sztuk, reszta będzie szukała nowego domu. Moja decyzja nie jest podyktowana rynkiem (nie mam z tym problemu), tylko moimi osobistymi przekonaniami.
W mojej małej hodowli od stycznia zawitały anolisy czerwone super red (kilka dni temu w podłożu znalazłam jajka więc powinno cos się z tego pokluć), w następnym miesiącu przyjedzie kolejny gatunek (pustynny), a w planach jest jeszcze kilka innych gatunków. Jak więc widać, restrukturyzacja będzie polegała na zwiększeniu różnorodności a nie ilości jednego gatunku. Na targach również od czasu do czasu będziemy się pojawiać i mam nadzieję że podejdziecie zaciekawieni nowościami.
Strona (która już i tak ma ucięte zasięgi) na fb i instagramie, będzie polegała głównie na dokumentowaniu zmian, które będą zachodziły w hodowli oraz na udostępnianiu informacji o nadwyżkach.
Nie chcę brać udziału w wyścigu szczurów o najlepszego gekona orzęsionego i przepychankach, kto ma rację w jakich warunkach trzyma się orzęska i jak się go karmi. Życzę wszystkim powodzenia i niezmiennie trzymam kciuki za sukcesy każdej polskiej hodowli 😊
Pozdrawiam
Dagmara