10/06/2023
W związku z pojawieniem się niedawno nagrania pewnego incydentu w wykonaniu trenerów szkoły Wesoła Łapka, podczas którego doszło do kilku niepotrzebnych i nieprzyjemnych sytuacji - szczególnie dla psa - oraz z pytaniami na temat tego co o tym myślimy, czy co w takiej sytuacji powinno się według nas zrobić które otrzymujemy w wiadomościach, chcieliśmy tu w jednym miejscu przedstawić nasze stanowisko na ten temat.
W oczywisty sposób potępiamy metody (o ile takie coś można nazwać "metodą") widoczne na wspomnianym nagraniu. Nasza praca nie opiera się na wykorzystaniu metod awersyjnych, bólowych, zastraszaniu czy tzw. "łamaniu" (czy jak kto woli pokazywaniu kto tu rządzi).
Stosujemy metody które mają swoje oparcie w nauce, a nie są wymysłem (zawsze oczywiście na "podstawie wielu lat doświadczenia" jakiegoś trenera/tresera).
To, że ktoś całe życie coś robi i to według niego jakoś działa, nie znaczy, że to co robi, robi dobrze.
Tylko to nie jest tak, jak się niektórzy tłumaczą, że jak się robi "prawdziwą pracę z psami", czy pracuje z "najgorszymi przypadkami" to tak to wygląda. Bo nie. To są bzdurne tłumaczenia.
My nie pracujemy tylko z wesołymi szczeniaczkami. Pracujemy z różnymi zwierzętami, tymi niebezpiecznymi też. I specjalnie piszę zwierzętami, bo pracujemy nie tylko z psami, chociaż ta strona na fb jest poświęcona akurat psom.
I wbrew opiniom niektórych "specjalistów" (tych "najlepszych", od "najtrudniejszych" przypadków ;) ) nasza praca nie polega tylko na wydawaniu smaczków.
Takie "metody", jak te na nagraniu niestety są dość popularne. Popularne są dlatego, że ludzie nie weryfikują do kogo idą ze swoim psem, nie weryfikują metod jakie stosuje trener i trenera traktują jak guru którego każde słowo jest święte.
A życie to weryfikuje. Żeby założyć szkołę dla psów i rozdawać kolorowe ulotki nie trzeba umieć NIC. Można sobie samemu wymyślić filozofię i metody i nikt z tym nic nie zrobi :)
Dlatego zawsze mówimy żeby zadawać pytania, sprawdzać kompetencje i weryfikować metody stosowane przez wybraną szkołę.
Na dzisiaj taka jeszcze wskazówka: jeśli jakiś "specjalista" wam mówi, że to nie jest tak, że kolczatek, dławików, elektryków, podduszeń, krzyków itp nie można stosować tylko uwaga - TRZEBA UMIEĆ JE STOSOWAĆ (a akurat oczywiście on/ona, jak nikt inny umie to doskonale) to powinna się każdemu zapalić czerwona lampka.
Praktycznie zawsze stosowanie takich metod to nic innego jak droga na skróty, która po pierwsze finalnie zrobi więcej szkody niż pożytku, a po drugie obnaża zamknięcie na wiedzę i brak rozwoju osoby, która to mówi.
Poprostu to działa tak, że często aby pomóc psu i przeprowadzić faktyczny proces terapeutyczny potrzeba tygodni, miesięcy a czasem lat. Czasem leków. Współpracy z innymi specjalistami, lekarzami weterynarii itp.
A takie metody dają efekt szybki, więc właściciel który płaci jest zadowolony. Problem w tym, że ani trener, ani tym bardziej opiekun psa nie ma pojęcia co się dzieje.
Na koniec. Nie mam ochoty rozkładać tego nagrania na czynniki pierwsze bo to nie ma sensu.
Tam się wydarzyło 5% tego całego problemu który jest poza kamerą. Tam widać tylko sytuację która wymknęła się wszystkim spod kontroli i efekt chaosu który naturalnie w takich sytuacjach występuje.
Ale to absolutnie nie jest tak, że to się wymknęło spod kontroli i nie dało się tego przewidzieć.
Tego, że jakiś pies potrafi się bronić, atakować, gryźć albo może chcieć kogoś nawet zabić nie trzeba zawsze zobaczyć gołym okiem.
Są sposoby ustalenia i zrozumienia problemu bez prowokowania zwierzęcia do sytuacji w której dochodzi do narażenia życia lub zdrowia ludzi lub tego zwierzęcia.
Problemem są metody wykorzystywane na co dzień w niektórych szkołach, czego efektem są takie kwiatki. Ale ludzi oburza tylko efekt który co jakiś czas wyjdzie na powierzchnię.
Co do ogólnego problemu braku kompetencji masy samozwańczych trenerów w Polsce i samowolki w całej tematyce szkolenia psów jakoś cisza :)
Oczywiście włączymy się w każdą akcję, która będzie miała na celu poprawę tego stanu rzeczy w Polsce, uregulowania metod i narzędzi wykorzystywanych podczas szkolenia psów oraz zakładania tego typu działalności.