Tymczaski u Aśki

Tymczaski u Aśki Dom tymczasowy w Sławnie, kastracje i pomoc chorym kotom. 🐈

Są takie momenty kiedy musimy odpuścić… niestety dziś jest taki dzień. Podjęliśmy decyzję o uśpieniu Felka… jego stan si...
28/04/2026

Są takie momenty kiedy musimy odpuścić… niestety dziś jest taki dzień.

Podjęliśmy decyzję o uśpieniu Felka… jego stan się nie poprawia, okazało się, że oprócz niewydolności nerek i ropopiersia jego jelita nie pracują, a problem jest neurologiczny. Żadne leki nie działają, a temperatura nie chce się podnieść. Felek cierpiał, a my musimy wiedzieć kiedy jest granica, której nie można przekroczyć…

Tym razem się nie udało. Choć walczyliśmy, a dr Agnieszka z Gabinet Weterynaryjny FELIS zrobiła wszystko by pomóc. Jest nam bardzo przykro, ale jedyne co już mogliśmy dla niego zrobić to zakończyć jego cierpienie 😔

Feluś byłeś cudownym kocurkiem, miałeś dobre życie i wspaniałych opiekunów, którzy dbali o Ciebie każdego dnia. Biegaj szczęśliwie za tęczowym mostem 🌈

Mam prośbę od siebie i Felka, wspomóżcie leczenie pozostałych kocich podopiecznych, każdy z nich zasługuje na zdrowe życie ❤️‍🩹

https://zrzutka.pl/jnnu9u

Stan Felka o którym pisałam między innymi w poście jest bardzo poważny… Felek ma niewydolność nerek, dziś rano okazało s...
27/04/2026

Stan Felka o którym pisałam między innymi w poście jest bardzo poważny… Felek ma niewydolność nerek, dziś rano okazało się, że ma również ropopiersie 😭 do tego jakiś problem z brzuchu, ale przez duszności nie można go dobrze zadbać 😔

Felek to cudowny kocurek, nagle spotkało go tyle nieszczęścia… proszę bądźcie myślami z Felkiem, wierzę, że chłopak da radę ❤️‍🩹

Proszę również o wsparcie leczenia Felka 🙏🏻

https://zrzutka.pl/jnnu9u

Podczas kastracji wiele kotów zostaje u nas dłużej niż byśmy zakładali. Problemy z zębami, chore płuca, stany zapalne… t...
26/04/2026

Podczas kastracji wiele kotów zostaje u nas dłużej niż byśmy zakładali. Problemy z zębami, chore płuca, stany zapalne… to i wiele innych dolegliwości, z którymi zmagają się koty bezdomne ☹️

https://zrzutka.pl/jnnu9u

Takie koty wymagają dodatkowej diagnostyki oraz leczenia, często dość długiego… u mnie z ostatniego tygodnia łapanych kotów na kastrację zostały aż 3! Każdy z nich ma duże problemy z zębami, jednak to nie wszystko 😖

Poznajcie nowych podopiecznych:

Bury Miś - kocurek z działek z mojego stałego stadka, ogromny problem z jamie ustnej, do tego anemia, problem z trzustką i wątrobą… kocurek spędził 5 dni na szpitaliku by poprawić jego stan. Niestety jest dość dziki więc leczenie jest utrudnione… gdy jego stan się poprawi zajmiemy się jeszcze zębami by w pełni doszedł do zdrowia!

Bliźniaczka - przeurocza kicia również z działek z innego miejsca. Spory stan zapalny, zmiany w płucach, płyn w jamie brzusznej i popsute zęby 😣 Koteczka choć dorosła, jest bardzo drobna i chudziutka, a to wszystko wina stanu jej zdrowia…

Nosek - kolejny kocurek z innej części działkę z drugiej strony miasta. Po złapaniu od razu widziałam ogromny problem z buzi… okazało się, że zęby już mu wręcz gniją… do tego początki kataru. Jego wyniki na szczęście są dobre i będzie mógł szybko przejść zabieg stomatologiczny, który znacznie poprawi jego jakość życia!

I ostatni Feluś - stały bywalec na działce i osiedlu gdzie złapał się Nosek. Feluś dziś pojechał do przychodzi na badania. Zniknął na 3 dni, a jego opiekunowie znaleźli go dziś ledwo żywego pod krzakami 😭 Nie mam pojęcia co jest przyczyną jego stanu, ale postarałam się go zabezpieczyć w leki zanim pojechał do lecznicy. Teraz wyczekuję dobrych wieści…

Takich kotów są setki… skala nieszczęścia jest ogromna 😔 Robimy co w naszej mocy by pomóc choć garstce. Mam nadzieję, że i wy pomożecie i wesprzecie kociaki 🙏🏻

https://zrzutka.pl/jnnu9u

Drodzy darczyńcy bardzo proszę o pomoc dla potrąconej kici. Krajówka została uratowana przez cudowną Panią Ewelinę, któr...
24/04/2026

Drodzy darczyńcy bardzo proszę o pomoc dla potrąconej kici. Krajówka została uratowana przez cudowną Panią Ewelinę, która jakiś czas temu podarowała dom Sławusiowi! To cudowna osoba, zaopiekowała się kicia, choć to już 4 kot, którego nie miała w planach… teraz potrzebuje Naszej pomocy bo koszta są ogromne! Damy radę? 💪

„W środę 22 kwietnia, jadąc do pracy, byłam świadkiem potrącenia kotki. Nie mogłam pojechać dalej. Zatrzymałam się, zabezpieczyłam ją i zabrałam do weterynarza.

Tymczasowo dostała imię "Krajówka" — bo właśnie przy drodze, na krajówce, zaczęła się jej walka o życie bez bólu.

Na początku miałam nadzieję, że skończyło się na potłuczeniach. Niestety dokładniejsza diagnostyka pokazała, że obrażenia są poważne: złamanie kości biodrowej z przemieszczeniem oraz zwichnięcie krzyżowo-biodrowe. Każdy ruch sprawia Krajówce ogromny ból.

Dobra wiadomość jest taka, że nie ma uszkodzonych nerwów, oddała już mocz i zaczęła jeść. Testy FIV/FeLV są ujemne, czyli nie wykryto u niej kociego wirusa niedoboru odporności ani kociej białaczki. Miała też sporo kleszczy, które zostały usunięte.

Krajówka jest pod opieką Gabinetu Weterynaryjnego FELIS w Siemianicach. Operacja odbędzie się w przychodni weterynaryjnej Pobłocki i Miazga — Gdańsk Kosakowo. Termin został wyznaczony na środę 29 kwietnia, godz. 10:00.

Do tej pory sama opłaciłam jej diagnostykę i leczenie: wizyty, RTG, USG, testy, leki i środki przeciwbólowe. Teraz jednak potrzebna jest operacja i dalsze leczenie, których koszt to około 6000 zł. To przekracza moje możliwości.

Dlatego proszę o pomoc.
Każda wpłata, każde udostępnienie i każde dobre słowo są dla Krajówki ogromną szansą ❤️”

https://pomagam.pl/be3pbw?

To miał być zwykły poranek w drodze do pracy. W środę 22 kwietnia, za Słupskiem, na moich oczach kotka została potrącona przez samochód. Nie potrafiłam pojechać dalej. Zatrzymałam się, zabezpieczyłam ją i zabrałam do weterynarza. Tymczasowo dałam jej na imię Krajówka — bo właś...

Po dwóch latach walki kotka z działek w Sławnie w końcu się złapała!!! Ta kotka to mama Olinka i Zoyi i nie chcę myśleć ...
17/04/2026

Po dwóch latach walki kotka z działek w Sławnie w końcu się złapała!!!

Ta kotka to mama Olinka i Zoyi i nie chcę myśleć co znów by urodziła 🙁 Na szczęście na tych kociakach jej rozród się zakończył! A już w brzuchu miała kolejne 4 kociaki 😭

Jestem przeszczęśliwa i nie mogłam uwierzyć jak zobaczyłam ją w klatce. To był okropny dzień bo na działkach jest wiele przeciwników kotów i mnie, tego co robię dla tych kotów, tego że je dokarmiam… usłyszałam nawet, że przeze mnie koty sr*ją na działkach 😅 to taki chleb powszedni naszej roboty. Zamiast dziękuję zbieramy krytykę i pretensje o wszystko. A najbardziej w tym wszystkich szkoda kotów, które niczego winne nie są i na świat się same nie pchały…

No, ale cóż. Koniec tych żali. Na działkach została jeszcze jedna, ostatnia kotka! Trzymajcie kciuki by i ona zdążyła się złapać!

Szukam pomocy w zbudowaniu budki dla kotów ze Sławna! Niestety obecna nie nadaje się już do użytkowania ☹️ Wiele kotów z...
14/04/2026

Szukam pomocy w zbudowaniu budki dla kotów ze Sławna!

Niestety obecna nie nadaje się już do użytkowania ☹️ Wiele kotów z niej korzystało i bardzo bym chciała żeby dostały nową 🙏🏻

Czy ktoś podjąłby się zbudowania podobnej? Lub zna kogoś kto pomoże? 🙁

Wczorajszy post zniknął bo muszę napisać sprostowanie. Wczorajszego dnia złapałam kocura w złym stanie, niewykastrowaneg...
13/04/2026

Wczorajszy post zniknął bo muszę napisać sprostowanie.

Wczorajszego dnia złapałam kocura w złym stanie, niewykastrowanego. Napotkałam akurat mieszkających w okolicy znajomych, którzy mieli podejrzenie, że kocur może mieć właściciela. Poszliśmy więc pod blok i zadzwoniliśmy domofonem. Po krótkiej rozmowie znajomego z Panią, która odebrała wtrąciłam się czy to jej kot oraz o jego zaniedbaniu. Usłyszałam, że to nie kot tej Pani, że ona go tylko dokarmia. Mi to wystarczyło by nie tracić czasu. Odjechałam więc z kotem.

Wieczorem po poście okazało się, że kot jednak właściciela ma i jest „leczony”, choć bardzo nieskutecznie i od długiego czasu jak widać po zdjęciu efektu nie ma. Jest też kotem wychodzącym pomimo podawanych leków i złego stanu bo niestety „nie jest w stanie usiedzieć w mieszkaniu”, do tego nie jest wykastrowany bo podobno jego stan na to nie pozwala. Tak więc kocur wychodzi na dwór i powiększa bezdomność na osiedlu, na którym drugi rok walczę by nie pojawiały się nowe kociaki.

Widząc stan kocura oraz nieefektywne leczenie zaoferowałam pomoc w pełnej diagnostyce, kastracji, leczenia oraz możliwości przetrzymywania go na czas tego leczenia. Niestety pomimo argumentów i kierowania się dobrem kota, kocur ma wrócić do właściciela i wrócić do punktu wyjścia bo ma znów być leczony jak był i gdzie był. A do tego w dalszym ciągu nie ma mieć zapewnionych do tego odpowiednich warunków, czyli zamknięcia w domu.

Kot został dziś przebadany oraz został na hospitalizacji. Jest zaniedbany, ma bagno w buzi, setki pcheł i ich odchody. Do tego ma FIV więc pewnie połowa osiedlowych kotów również. Jego stan nie pojawił się wczoraj czy tydzień temu. Trwa już bardzo długo. Czy był leczony czy nie, nie otrzymał pomocy jaką należało go objąć.

Niestety dobre chęci, a nawet miłość to czasem o wiele za mało. Żadne wytłumaczenie nie usprawiedliwia jego cierpienia.

Nie używając tym razem ostrych słów by nie usłyszeć, że zarzucam bezpodstawne oskarżenia oraz obrażanie zostawiam Wam sytuacje do oceny.

Zdjęcia z dziś, karta medyczna oraz koszt dzisiejszej wizyty to 655,-.

Jestem tak ogromnie Wdzięczna i szczęśliwa, że ciężko opisać to słowami! Kilka dni temu RatujemyZwierzaki promowali zbió...
09/04/2026

Jestem tak ogromnie Wdzięczna i szczęśliwa, że ciężko opisać to słowami!

Kilka dni temu RatujemyZwierzaki promowali zbiórkę na „moje” kocie długi, nie spodziewałam się takiego rezultatu! Dzięki nim w parę dni zebrała się większa część kwoty 🤩

Zebrane pieniądze pozwoliły opłacić mi najgorsze długi za Jarcie, Jumiego oraz Chałkę i Chlebka!

W końcu poczułam kamień z serca i mogę spać spokojnie nie martwiąc się zaległościami! Mogę zająć się bieżącymi sprawami i dalej prężnie pomagać 😍

Reszta pieniędzy oczywiście będzie przeznaczone na pozostałych podopiecznych i na najpilniejsze sprawy!

Jeszcze raz serdecznie dziękuję ekipie Ratujemy oraz wszystkim darczyńcom, którzy dołożyli się do tej sprawy ♥️

https://www.ratujemyzwierzaki.pl/mojesercebijedlanich

Wszystko działo się tak szybko, że nie zdążyłam wrzucić tutaj posta… Oreo leżał pod ławką czekając na pomoc, nie miał ju...
03/04/2026

Wszystko działo się tak szybko, że nie zdążyłam wrzucić tutaj posta… Oreo leżał pod ławką czekając na pomoc, nie miał już sił nawet wstać…

Pomoc dla Oreo niestety przyszła zbyt późno… kocurek odszedł w lecznicy 😭

Lekarze zrobili co mogli by ratować jego życie… a jego odejście wszystkich zaskoczyło…. Prawdopodobnie wdała się sepsa, jednak pada również podejrzenie zatrucia 😣 Oreo to jeden z kotów z cmentarza, niestety słyszałam że w tych okolicach ktoś znów rozrzuca trutkę 🤬

Ciągle liczę, że to wcale nie prawda, że przecież ludzie nie mogą być takimi potworami… jednak jeśli ktoś ma jakieś informacje proszę o kontakt.

Wracając z lecznicy już w późnych godzinach dostałam kolejne zgłoszenie… tym razem młody kocurek z Warszkowa. Kolejne nieszczęście, nie chciałam by kolejny kot otrzymał zbyt późno pomoc…

Rano do lecznicy trafił Stasio. Młody kot, może z zeszłego roku. Kulejący, apatyczny, z gorączką i brakiem apetytu 😓 Został na obserwacji, ma kalciwirusa, trzyma go ciągle wysoka temperatura… został w dobrych rękach i wierzę, że pomożemy Stasiowi!

Zamykam zbiórkę Oreo, dziękuję za wsparcie… opłacimy za te pieniądze jego krótki pobyt oraz kremację ❤️‍🩹

Teraz muszę prosić o wsparcie Stasia 🙏🏻

https://zrzutka.pl/b2dnxx

Mała część tego co robię, o co walczę… choc przychodzą gorsze dni, zwątpienie i brak zapału, wtedy myślę o nich. O każdy...
02/04/2026

Mała część tego co robię, o co walczę… choc przychodzą gorsze dni, zwątpienie i brak zapału, wtedy myślę o nich. O każdym, któremu udało mi się pomóc i o każdym, który na tą pomoc czeka 😔

Pomoc kosztuje, nie są to małe pieniądze, ale dlaczego to pieniądz ma być miarą w pomaganiu? Tymczaski to nie tylko ja, ale i wy, cała społeczność jaką tworzymy i ile razem możemy zdziałać! Dziękuję, że jesteście i dziękuje, gdy nie opuścicie mnie w potrzebie ❤️‍🩹

 Chciałabym zbawić świat… Mam na imię Asia. Od najmłodszych lat moje serce biło mocniej do zwierząt. Jestem wrażliwa na ich krzywdę i nigdy nie przejdę obojętnie obok zwierzaka w potrzebie. Od ponad 3 lat mieszkam w Sławnie. A Szczerbatek to kot, który zapoczątkował moją przyg...

25/03/2026

Piernik wróci na dwór… nikt nie otworzył na niego serca 😔

Po prawie dwóch miesiącach po wypadku nie ma śladu, to czas by Piernik opuścił klatkę… tym razem cud się nie spełnił 😣

My trzy, koty i psy po raz pierwszy na Jarmarku światecznym 🎄🎀Już za tydzień w niedzielę będziecie mogli nas odwiedzić w...
02/12/2025

My trzy, koty i psy po raz pierwszy na Jarmarku światecznym 🎄🎀
Już za tydzień w niedzielę będziecie mogli nas odwiedzić w Pałacyku ( Rosarium) na jarmarku organizowanym przez gminę Sławno.
Zebrałyśmy dla Was same piękne rzeczy. Na naszym stoisku kupicie między innymi:
1. Oryginalną ręcznie robioną ceramikę
2. Kalendarze na 2026 z naszymi podopiecznymi
3. Świeczki sojowe
4. Super biżuterię
5. Małe pakieciki prezentowe ze skarpetkami ( kto nie kocha skarpet na święta 😍), kartki swiąteczne
6. Dużo książek, puzzle, kubki
7. Szydełkowe rękodzieło
8. No i oczywiście mnóstwo pysznych ciast i wypieków- ponad 15 blach ciasta, pierniki, a może pierogi i uszka też się znajdą 🥟🥐🍰

Nie może Was zabraknąć 💚
Zapraszamy w godzinach 12-16!
Zabierzcie rodzinę, znajomych i wpadajcie spędzić z nami ten dzień 🤩

Jak zawsze cały dochód ze sprzedaży zostanie przeznaczony na pomoc zwierzakom🐈‍⬛🐕

Adres

Sławno
76-100

Telefon

+48537699564

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Tymczaski u Aśki umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Tymczaski u Aśki:

Udostępnij