16/05/2022
Dzisiaj mija rok odkąd się pojawiłaś,
Rok temu się na naszych rękach urodziłaś,
Pierwszym swym oddechem nas zaszczyciłaś,
Rok od kiedy nasze życie zmieniłaś,
W tym czasie nie raz nas o zawał przyprawiłaś,
Bywały dni, że gasłaś i się nie bawiłaś,
Bywały dni, że cierpiałaś i nas martwiłaś,
Zawsze jednak dzielnie walczyłaś i ostatecznie
swój malutki ogonek podnosiłaś...
Dzisiaj po wielu miesiącach wyrzeczeń i morderczej walki ,,Twojej Mamy" znowu się uśmiechamy,
Już teraz czujemy, że to przetrwamy i ostatecznie wygramy,
wiemy też, że za nic na świecie zrobić Ci krzywdy nie damy, bo jesteś dla nas wszystkim co mamy...
To Ty uczysz mnie każdego dnia cierpliwości,
bezgranicznego oddania, Tobą się opiekowania,
w nocy budzenia i przykrywania,
w dzień my wiemy na co czuwania,
czy zjesz z apetytem czekania,
czy brzuszek nie boli nasłuchiwania,
w razie czego po konsultacji z Mamą reagowania...
W tym wszystkim mamy od groma zabawy i bezgranicznego kochania,
do ,,Kogoś" kto nie mówi a tak wiele uczuć wyłania...
Kochamy Cię Amber❤