19/10/2025
AWANGARDA Loyal Defender
Ponownie
szuka swojego domu.
„Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu”
Cytat ten pochodzi z kultowej powiastki filozoficznej „Mały Książę” (Le Petit Prince) autorstwa Antoine’a de Saint-Exupéry’ego.
Słowa te są sekretem, który Lis przekazuje Małemu Księciu tuż przed ich pożegnaniem na Ziemi.
Jest to kulminacyjny punkt nauki, jaką Lis przekazał Małemu Księciu o istocie przyjaźni, miłości i odpowiedzialności.
Mały Książę zrozumiał, że jego Róża była dla niego najważniejsza nie dlatego, że była jedyna na świecie (na Ziemi widział ich pięć tysięcy), ale dlatego, że ją oswoił i poświęcił jej swój czas – to uczyniło ją wyjątkową.
Tę wartość można było dostrzec tylko sercem, a nie oczami.
W mojej hodowli tą Różą jest dzisiaj Awangarda, która po blisko trzech miesiącach została zwrócona z powodów rodzinnych.
Po domowemu nazywana Zoe, Awangarda nie wykazuje trudnych problemów behawioralnych.
W zasadzie można powiedzieć, że może być ona ucieleśnieniem marzeń dla kogoś, kto ma pragnienie posiadania belga.
Trudno jest winić jej poprzedniego właściciela skoro życie napisało własny scenariusz a troska i odpowiedzialność za tą właśnie Różę zmusiła do podjęcia takiej a nie innej decyzji.
Decyzji która podjęta była oczami serca.
Awangarda to naprawdę cudowny pies choć jak przystało na rasową malinkę dysponuje niewyczerpalnym źródłem energii.
Mimo wszystko nie jest to pies reaktywny a jej chęć do nauki, odwaga i bystrość sprawia ze trening z nią to prawdziwa przyjemność.
Taką samą przyjemnością są również spacery, na których chodzi na luźnej smyczy a jeśli jest taka potrzeba robi to przy nodze.
Bez smyczy trzyma się blisko opiekuna nie puszczając go z oczu.
Obecnie trenuje sportowe chodzenie przy nodze. Znane jej są również takie komendy jak stój, waruj, siad czy zostań chociaż wydaje się że jej ulubioną komendą jest zawołanie "Ułani na koń" . Wtedy z radością wskakuje na moje plecy na których sprawia wrażenie jakby z nieukrywaną dumą godną najznakomitszego wodza dokonywała inspekcji otaczającego ją świata.
Awangarda lubi również spacery rowerowe i oczywiście podróże samochodem.
To pies który sprawdzi się w wielu dyscyplinach kynologicznych sportów.
Jej niesamowita bystrość bywa czasem dla mnie zawstydzająca.
Zaledwie na trzeci dzień treningu na detekcje zapachu pokazała nie tylko skuteczność swojego nosa ale sposób oznaczania swojego znaleziska. Przyjmując pozycje waruj i dobijając nosem do źródła zapachu informuje o zakończonej operacji. Obecnie zaczyna przeszukania szafek i innych zakamarków.
Praca w obronie też nie będzie jej obca.
Awangarda wykazuje dobry chwyt i chętnie oszczekuje pozoranta bez konieczności nakręcania psa na agresję.
Jeśli chodzi o wady to z pewnością nie była przyzwyczajona do konsekwentnego stawiania granic. Agresją reagowała też w obronie zasobów. Na szczęście z każdym dniem przekonuje się że bliskość człowieka jest gwarantem jej bezpieczeństwa a nie zagrożenia utraty miski z jedzeniem.
Ogromną wartością jest też jej opanowanie na widok innych napotkanych na spacerze psów. Z reguły przechodzi spokojnie obok nich i nigdy pierwsza nie reaguje agresją.
Awangarda to naprawdę godna polecenia sunia, która mimo wszystko szuka swojego odpowiedzialnego "Małego księcia" lub swojej "Małej księżniczki".
"Idź jeszcze raz zobaczyć róże... Żegnaj – powiedział Lis. – A oto mój sekret. Jest bardzo prosty: Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu.
Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu – powtórzył Mały Książę, aby zapamiętać.
– Twoja róża ma dla ciebie tak wielkie znaczenie, ponieważ poświęciłeś jej wiele czasu.
– Ponieważ poświęciłem jej wiele czasu... powtórzył Mały Książę, aby zapamiętać.
– Ludzie zapomnieli o tej prawdzie – rzekł Lis. – Lecz tobie nie wolno zapomnieć. Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś. Jesteś odpowiedzialny za twoją różę."