26/02/2019
💚💪 Pozytywne wzmocnienia vs Gruby Benek
Czasem odnoszę wrażenie, że tak to postrzegają osoby, które zaczynają pracę/trening z psem. Zresztą na siłownii jest to samo.
Przykład: Halinka postanawia się odchudzać, drepta po tej bieżni godzinami by w nagrodę za swój wysiłek zjeść pączka lub czekoladę! Cytując: w końcu jej się coś należy bo spaliła tyle kcal, a to jest jedyna przyjemność w jej życiu...
Przykład nr2: Karmienie/dawanie za wszystko smaczków bez ewidentnego progresu... Pies spojrzał na nas smaczek, pies stoi smaczek, pies coś =smaczek... Mijają miesiące, a później zanim ruszymy to mamy rozdysponowany cały worek jedzenia bez widocznej różnicy w jakości..
Czy w takim razie nie dawać smaków?
Oczywiście, że dawać lecz kontrolujmy postępy.
Skoro potrafisz już biegać to nie nagradzaj za założenie butów lecz za kolejne km lub lepszy czas.