15/05/2026
💔 TA SUNIA WYKRWAWIAŁA SIĘ NA NASZYCH OCZACH... BŁAGAMY O RATUNEK! W 24H MUSIMY ZEBRAĆ MINIMUM POŁOWĘ KWOTY, OD TEGO ZALEŻY JEJ ŻYCIE 🐾😭
https://zrzutka.pl/dkb3md
Jej historia to gotowy scenariusz na film, po którym nie można przestać płakać. Ale my nie chcemy płakać nad jej grobem – chcemy dopisać jej szczęśliwe zakończenie!
Ta starsza, około 11-letnia „psia babcia” przeszła w życiu wiele. Porzucona na wsi, niechciana, przeganiana... Jej jedyną winą było to, że „się wałęsała”. Za to „przewinienie” jeden z mieszkańców skopał ją tak dotkliwie, że przez wiele dni kulała z bólu. Przeżyła to. W jej oczach, mimo ciała zmęczonego cierpieniem, wciąż tli się niesamowita wola życia. Jej spojrzenie błaga o ratunek ❤️
Wydawało się, że jesień życia spędzi w spokoju. Niestety, los znów zadał cios. Doszło do nawrotu wypadnięcia narządu rodnego.
Trafiła do lekarza, który umieścił wszystko co wypadło na swoim miejscu i założył szew. Niestety mimo to doszło do silnego krwotoku i sunia na sygnale trafiła do całodobowej kliniki w Lublinie.
Diagnoza spadła na nas jak wyrok: Ogromny Guz Stickera i ropomacicze.🩸
Aktualnie nadal przebywa w całodobowej klinice. Jej stan jest krytyczny – cały czas krwawi, hematokryt bardzo niski. Na miejscu nie było nikogo kto by ją zoperował. Znaleźliśmy Panią Doktor, która podejmuje się walki o jej życie.
Błagamy o pomoc finansową. Ta psina pilnie potrzebuje pieniędzy na ratowanie życia.
8 000 ZŁ – to koszt dotychczasowych wizyt, USG, RTG, tomografu (musieliśmy sprawdzić rozmiar guza, czy nie ma nacieków na kości), badań i samej operacji oraz wysłania guza po wycięciu na badanie histopatologiczne.
250 ZŁ – to koszt KAŻDEJ kolejnej doby hospitalizacji w klinice całodobowej.
Nie mamy takich pieniędzy. Stoimy pod ścianą, a czas nieubłaganie ucieka.
Ona po ludzku zasługuje na życie....
https://zrzutka.pl/dkb3md
Błagamy pomóżcie nam sfinansować walkę o jej lepsze jutro. 🥹❤️