Karsivan - Shetland Pony Stud

Karsivan - Shetland Pony Stud Hodowla kuców szetlandzkich

Instagram: karsivan_sps

🇵🇱 Sezon wyźrebień rozpoczął się na dobre 🐎Hodowle zaczęły zasilać nowe pokolenia a hodowcy głowią się nad imionami przy...
24/03/2026

🇵🇱 Sezon wyźrebień rozpoczął się na dobre 🐎
Hodowle zaczęły zasilać nowe pokolenia a hodowcy głowią się nad imionami przyszłych czempionów 🏆
U nas nie mogło być inaczej i już w kwietniu przywitamy w naszej hodowli pierwszego w tym roku źrebaczka. W oczekiwaniu na ten dzień, przysyłamy owoce sesji "Baby shower" naszej przyszłej dumnej mamy - UZB Ostróżki 🤍
Jak myślicie, ile jeszcze dni pozostało? 👀⏳

🇬🇧 Foaling season has begun in earnest 🐎
Breedings have begun to welcome new generations, and breeders are pondering the names of future champions 🏆
It couldn't be any different for us, and in April we'll welcome the first foal of the year to our stud farm. While we're waiting for that day, we're sending you the results of our proud future mother's "baby shower" photo session - UZB Ostróżki 🤍
How many days do you think are left? 👀⏳

22/03/2026

Nie trzeba już moczyć siana koniom ochwatowym! Rewelacja! Czytaj dalej...

Trzeba.

Przepraszam 😉
Usłyszałam, że jak siano ma już rok, to jest bezpieczne dla koni z ochwatem. Bo traci wartości odżywcze.
Co za bzdura.

To znaczy - tak, traci. Po kilku dniach 60%, a po kilku miesiącach prawie całość witaminy E. Po roku większość witaminy A (50% w pierwszym dniu, w każdym kolejnym miesiącu 7-10%).

Nie - cukry proste i skrobia nie znikają z siana. Może jak płatki Corn Flakes potrzymam rok w półce, to będą mniej kaloryczne? 🤔

Jedyne co może zmienić zawartość cukrów w już zebranym sianie, to wypłukanie rozpuszczalnych w wodzie cukrów. Skrobii nie da się niestety wypłukać. Stąd moczenie Corn Flakes 🌽 przed jedzeniem nie da wiele 😉😉

A jeszcze coś. Jak pleśnie i grzyby zaczną zjadać te cukry, to też ich ilość się zmniejszy. No ale... uznajmy, że zapleśniałe siano to nie jest pożądana pasza dla koni.

Jedyne co może Was uratować przed moczeniem siana w sytuacji, gdzie Wasz koń ma syndrom metaboliczny (EMS).i musi schudnąć, to badanie zawartości cukrów i skrobii w sianie. Jak wynik będzie poniżej 10-12%, to w zależności od zaawansowania choroby, możecie odetchnąć z ulgą.

W innych przypadkach pozostaje Wam moczenie. Ale nie byle jakie!
Nie liczy się polewanie wodą, parowanie, spryskanie. 🚫

I wcale nie chodzi o to, że im dłużej, tym lepiej.
Wystarczy 30 min w ciepłej wodzie (40-50 stopni) lub 1h w zimnej (15 stopni). ✅️

Moczenie siana po 6-12h nie tylko zwiększa ryzyko wzrostu bakterii i grzybów, ale też wypłukuje minerały, a nie zmniejsza ilości cukrów w sianie bardziej niż 1h moczenia.
Nie chcecie moczyć siana dłużej niż 30 minut w ciepłej wodzie i dłużej niż 1-2h w zimnej. Zresztą nie ma potrzeby. ❌️

A co ma znaczenie?

‼️ILOŚĆ WODY.‼️🚰
Udostępnijcie to u siebie, oznaczcie osobę, która ma konie z ochwatem, po ochwacie, która moczy siano. Niech ten trud moczenia siana ma sens.

25 litrów wody na 1.5-2 kg moczonego siana.✅️✅️✅️✅️
Czemu?

Obiecuję, że to nie będzie trudne, biologia z podstawówki:

Gradient stężeń to różnica w koncentracji danej substancji (tutaj - cukry proste) między dwoma obszarami (tutaj - między komórkami roślinnymi, a wodą). Substancje (tutaj - cukry proste) przemieszczają się z obszaru o wyższym stężeniu (tutaj - z komórek roślinnych; ogólnie z siana) do obszaru o niższym stężeniu (tutaj - do wody) bez nakładu energii, aż do wyrównania stężeń.

Większy gradient stężeń oznacza większą różnicę w ilości substancji między dwoma obszarami, co skutkuje znacznie szybszą dyfuzją (samoistnym przemieszczaniem się) cząsteczek z miejsca o wysokim stężeniu do obszaru o niskim stężeniu. Czyli tutaj - cukrów prostych z siana do wody.
Im więcej wody, tym większy gradient stężeń. Im większy gradient, tym szybciej cukry wypłukują się z siana!

Gradient stężeń to siła dążąca do wyrównania stężeń, która tym bardziej zwalnia, im (w naszym przykładzie) woda staje się słodsza. Mała ilość wody użyta do moczenia stosunkowo szybko staje się słodka, stąd wypłukiwanie cukrów z siana zwalnia.

Co to znaczy w praktyce?
Że moczenie w małej ilości wody, to dodatkowa praca, która może nie przynosić pożądanego efektu w postaci bezpiecznego siana.😳
Że bardzo słodkie siano warto wymoczyć 2 razy w dużej ilości wody!😱

Duża ilość wody to minimum 25 litrów na 1.5-2kg siana. Jeśli używamy zimnej wody, to moczymy 30-60 minut i zmieniamy wodę na kolejne 30-60 minut. W ten sposób, kiedy woda staje się słodsza, gradient stężeń zmniejsza się, a dyfuzja spowalnia, znowu podkręcamy wypłukiwanie cukrów dzięki niesłodkiej wodzie i zwiększeniu gradientu stężeń.🤓

Dzięki krótkiemu czasowi moczenia nie wypłukujemy więcej minerałów niż to konieczne, by osiągnąć bezpieczniejsze siano. Dzięki podwójnemu moczeniu, możemy uratować słodką partię siana!

Dlaczego taki rozstrzał czasowy? 1h, a 2h to przecież spora różnica. Każde siano jest inne, stąd łatwość wypłukiwania z nich cukrów jest różna.

A po co to moczenie? I po co mniej cukrów w diecie konia? By zmniejszyć odpowiedź insulinową i ryzyko ochwatu spowodowanego hiperinsulinemią 😊

(Insulinaemic and glycaemic responses to three forages in ponies, H B Carslake et al. Vet J. 2018 May.)

PS Co do witaminy E - konie nie mają jej zapasów, więc należy ją suplementować przy skarmianiu samym sianem. Chyba, że nasz koń pasie się na super zielonej trawie przez minimum 6h dziennie ;). A jak wiadomo, to nie dotyczy koni z EMS.

Co do witaminy A - konie posiadają jej zapas w wątrobie. Rzadko kiedy trzeba ją suplementować. Jeśli z jakiegoś powodu karmimy dłużej niż pół roku sianem starszym niż rok, a nasz koń poza tym nie je nic więcej, wtedy należy ją zasuplementować.

Konie na diecie obejmującej tylko siano, powinny otrzymywać suplementy zawierające aminokwasy, minerały i witaminy, których brakuje w sianie. Głównie to miedź, cynk, witamina E, lizyna, metionina... stąd jako podstawowe "witaminy" dla koni na sianie lubię Forage Plus Hoof & Skin Health Winter Balancer. Link w komentarzu - nie czujcie się pod presją 😇

Post mocno ispirowany pracą Katty Watts 💚
SAFER GRASS 💚

PS2 Zdjęcie kucyka przed dietą (ostry ochwat) i na diecie - na moczonym sianie. Obecnie wyglada jeszcze smuklej 😉


18/03/2026

In every lifetime... I'll choose my ponies again, again and again...

14/03/2026

🇵🇱 Dzisiaj korzystaliśmy z słonecznej pogody.
Oby została z nami jak najdłużej ☀️

🇬🇧 Today we enjoyed the sunny weather.
May it stay with us as long as possible ☀️

🇵🇱 Matka & córka: Coyoacan Cudna i Karsivan Honey Honey 🇬🇧 Mother & daughter: Coyoacan Cudna and Karsivan Honey Honey
27/02/2026

🇵🇱 Matka & córka: Coyoacan Cudna i Karsivan Honey Honey

🇬🇧 Mother & daughter: Coyoacan Cudna and Karsivan Honey Honey

🤫
01/02/2026

🤫

Czy wiesz że...? 👇👀Początek kariery młodych dżokejów na kucykowym grzbiecie. Wczesne wyścigi kucyków szetlandzkich miały...
24/01/2026

Czy wiesz że...? 👇👀
Początek kariery młodych dżokejów na kucykowym grzbiecie.

Wczesne wyścigi kucyków szetlandzkich miały nieformalny początek w XVII i XVIII wieku. Wszechstronność tej rasy sprawiła, że wyścigi szybko stanęły się rozrywką dla rybaków i rolników w czasie wolnym od ciężkiej pracy.
Udokumentowane, zorganizowane wyścigi na Szetlandach stały się popularne dopiero w czasach współczesnych. Jedną z najsłynniejszych organizacji zajmujących się takimi wyścigami jest Shetland Pony Grand National, która została założona w 1981 r. przez nieżyjącego już Raymonda Brooksa-Warda – komentatora sportowego i eksperta w dziedzinie wyścigów konnych. Miał on spory udział w rozwoju wyścigów konnych, zaś głównym celem SPGN jest promowanie młodych dżokejów w ich sportowej karierze, niezależnie od tego, czy chcą ścigać się zawodowo czy po prostu dobrze się bawić.

"Chaos in little legs"
Oficjalne, sankcjonowane wyścigi kucyków w Wielkiej Brytanii rozpoczęły się w 2007 roku.

Dzieci w wieku od 8 do 14 lat, mające nie więcej niż 150 cm wzrostu, ścigają się po całym kraju, zbierając pieniądze na wybrany przez SPGN cel charytatywny. Przez cały rok rywalizują w różnych częściach kraju o jedno z dziesięciu miejsc na słynnym na całym świecie „The London International Horse Show”.

Kuce startujące w wyścigach muszą być zarejestrowane w Shetland Pony Stud Book Society i mieć od 99 do 102 cm wzrostu. Ostre zakręty i przeszkody na torze wymagają od wyścigowych par dobrej kondycji i wytrzymałości.

Wyścigi odbywają się zazwyczaj na krótkich dystansach, takich jak 5 lub 6 furlongów (około 1000–1200 metrów) a kuce mogą osiągać w trakcie wyścigu prędkość do 25 mil na godzinę (40 km/h)!

Gdy jeźdźcy i kuce spełniają wymogi postawione przez SPGN, mogą rozpocząć proces kwalifikacyjny, który zaczyna się każdego maja w Windsorze. Tam 40 jeźdźców próbuje udowodnić sędziom, że potrafią kontrolować swoje kuce przy maksymalnej prędkości i podczas pokonywania przeszkód. Po przejściu oceny w Windsorze mogą rywalizować w kwalifikacjach w całej Wielkiej Brytanii.

Stadnina Knix Stud zakwalifikowała cztery kuce do wyścigu w 2007 roku. To prestiżowa stadnina, która wyhodowała jednego z kucyków wyścigowych z 2006 roku – Knix Grand Bobby-Jo, urodzonego tego samego dnia, w którym pełnej krwi angielskiej Bobby Joe wygrał Grand National.
„Właściciele Bobby’ego Joe podarowali nam jego jedwabne jarzma wyścigowe”
– mówi Cathy Nixon, jedna z właścicielek stadniny Knix Stud w Yorkshire w Anglii.

Wielu profesjonalnych dżokejów zaczynało swoją karierę wyścigową od Shetland Grand National, między innymi:
• Sam Twiston-Davis
• Tom Garner
• Józef Akehurst
• Freddie Mitchell
• Jack Mitchell
• Charlie Bennett
• George Wood
• Charlie Todd
• Sage Osbourne
• Oliwka Nicholls
• Freddie Keighley

Obecnie właścicielem i dyrektorem Shetland Pony Grand National jest Sebastian Garner, a filmy i relacje z kucykowych wyścigów zyskują coraz większą popularność w internecie.

🇵🇱 Matka & córka: UZB Ostróżka i Karsivan Betty Boo 🇬🇧 Mother & daughter: UZB Ostróżka i Karsivan Betty Boo
22/01/2026

🇵🇱 Matka & córka: UZB Ostróżka i Karsivan Betty Boo

🇬🇧 Mother & daughter: UZB Ostróżka i Karsivan Betty Boo

Czy wiesz że...? 👇👀Maść mushroom i kuce szetlandzkie.Gen grzybowy, odpowiadający za maść Mushroom został zidentyfikowany...
17/01/2026

Czy wiesz że...? 👇👀
Maść mushroom i kuce szetlandzkie.

Gen grzybowy, odpowiadający za maść Mushroom został zidentyfikowany w 2014 roku. Jest on uniknalny dla kuców szetlandzkich, chociaż zdarza się on występować u spokrewnionych z nimi ras, głównie koni miniaturowych i kuców Islandzkich (o których pokrewieństwie wspomniałam w poście o historii rasy).

Jest to recesywny gen rozcieńczający, który wpływa na "czerwony" pigment u koni - dlatego występuje tylko na maści kasztanowatej i gniadej.
Przypuszcza się, że mutacja grzybowa powoduje u koni spadek produkcji feomelaniny*, co prowadzi do "rozcieńczenia" obu maści. Sierść nabywa charakterystycznego odcienia „sepii”, często w połączeniu z „lnianą” grzywą i ogonem. Umaszczenie może wykazywać szerokie zróżnicowanie odcieni, przypominając kremowy i srebrny.
Zatem kuc o kasztanowej maści rodzi się w kolorze jasnego beżu, czasami z szarawym odcieniem i często zachowuje tę maść, gdy dorasta lub stają się ciemniejsze z wiekiem.
Jednocześnie, gen ten zwiększa produkcję eumelaniny*, co prowadzi do ciemniejszego cieniowania u koni gniadych. Koń rodzi się wtedy w kolorze żółtawo-beżowym z ciemnym kontrastowym paskiem na grzbiecie, a wraz z wiekiem będzie przypominał maść jelenią.
Co ciekawe, obecność innych genów rozcieńczenia może wpływać na kontrastowanie maści grzybowej. Przykładowo, podczas badań zauważono że kuce grzybowe na bazie maści kasztanowatej, posiadające jedną kopie genu Cream (który odpowiada za rozjaśnienie maści kasztanowatej do palomino) miały ciemniejszą na pysku sierść niż kuce bez tego genu.

Do 2019 roku rozcieńczenie to stwierdzono jedynie u kucyków szetlandzkich w Wielkiej Brytanii. Mówi się, że wpływ umaszczenia grzybowego na kasztanowatość jest bardzo podobny do umaszczenia srebrzysto-jabłkowego na karość, zwłaszcza że zarówno umaszczenie srebrzyste, jak i grzybowe dają sierść bez rudawego odcienia. Kilka kucyków o tym umaszczeniu zostało przebadanych pod kątem genu rozcieńczenia, a wyniki wykazały, że były kasztanowe, co potwierdza, że ​​wpływa on na „czerwony” pigment – ​​feomelaninę.

Jak zatem wygląda dziedziczenie tej maści? Gen mushroom jesr recesywny, co oznacza że potrzebujemy dwóch kopii tego genu, by uzyskać grzybowego kucyka.
Zatem:
• Kucyki o genotypie N/N - brak rozcieńczenia grzyba i nie przekażą tego wariantu swojemu potomstwu.

• Kucyki z genotypem Mu/N - obecna jedna kopia genu, czyli kuc nie będzie maści grzybowej, ale jest nosicielem. Mogą przekazać ten wariant 50% swojego potomstwa. Krycie między dwoma nosicielami daje 25% szans na urodzenie źrebaka z grzybowym szczepem.

• Kucyki z genotypem Mu/Mu - są maści grzybowej i przekażą ją całemu swojemu potomstwu. Kojarzenia z innymi kucykami o genotypie Mu/Mu dadzą wyłącznie potomstwo o umaszczeniu grzybowym.

Poniżej zostały zestawione zdjęcia kuców maści grzybowej na bazie kasztanowatej (pierwsze zestawienie, zdjęcia A i B dla porównania z kucem kasztanowatym (zdjęcie C) i kasztanowatym tobiano (D)) i gniadej (drugie zestawienie, zdjęcia A-C oraz maść grzybowa na bazie jeleniej na zdjęciu D).

*Eumelanina to brązowo-czarny pigment a feomelanina to czerwono-żółty pigment.

Link do źródła i badań zostawiam w komentarzu :)

11/01/2026

🇵🇱 Nie sądziłam, że czas rozstania nadejdzie tak szybko 🥹
Do nowego domu pojechały nasze dwa źrebaki: Karsivan Betty Boo i Karsivan Honey Honey. Dziewczyny dzielnie zniosły podróż i odpoczywają w nowym domu w Zagroda i Ogrodnictwo Niezłe Ziółka w Mikołowie
Życzymy im i nowym właścicielom wiele radości i sukcesów na wspólnej drodze!

🇬🇧I didn't think the time would come so soon 🥹
Our two foals, Karsivan Betty Boo and Karsivan Honey Honey, have gone to their new homes. The girls braved the journey and are now resting in their new home at Zagroda i Ogrodnictwo Niezłe Ziółka in Mikołów.
We wish them and their new owners much joy and success on their journey together!

03/01/2026

🇵🇱 Brykanie po świeżym śniegu na lepszy sen 😁

🇬🇧 Jumping in fresh snow for a better sleep 😁

A może trochę historii? 👀👇Skąd się wzięły kuce szetlandzkie? I co mają wspólnego z kopalniami węgla i wikingami?Kuce żyj...
13/12/2025

A może trochę historii? 👀👇
Skąd się wzięły kuce szetlandzkie? I co mają wspólnego z kopalniami węgla i wikingami?

Kuce żyją na Szetlandach od ponad 2000 lat, a możliwe, że znacznie dłużej. Liczne wykopaliska na wyspach ujawniły kości małych kucyków, które żyły w epoce brązu i uważa się, że były udomowione od tego czasu.
Uznaje się je za najstarszą i prymitywną z rodzimych ras brytyjskich. Najwcześniejsze znane ilustracje kucyków szetlandzkich znajdują się na rzeźbionych kamieniach Bressay i Papil, datowanych na około IX wiek. Przedstawiają one mężczyznę dosiadającego małego kucyka. Pierwszy z nich został znaleziony na Bressay, wyspie u wybrzeży Szetlandów, gdzie pod koniec XIX wieku Lord Londonderry założył swoją słynną stadninę koni Londonderry (o której w dalszej części tesktu). Większość współczesnych kucyków szetlandzkich posiada korzenie w jego hodowli.
Uważa się, że rasa ma swoje korzenie w typie Cob z tundry oraz typie kuca górskiego z południowej Europy, które migrowały przez masy lodowe i wyspy. Później na wyspy dotarły kuce przywiezione przez Celtów, które powstały w wyniku skrzyżowania tego samego typu kuca górskiego z koniem orientalnym.
Trudności w dostępności paszy przyczyniły się do budowania wytrzymałości rasy, sprawiając, że tylko najsilniejsze kuce zdołały się rozmnażać. Mówi się, że podczas najgorszych zim zmuszone były do żerowania na wodorostach wzdłuż brzegów.
Ze względu na wyspiarskie pochodzenie kucyk ewoluował z relatywnie niewielkim dolewem krwi z zewnątrz, a te, które importowano, były niewielkie ze względu na trudności w transporcie morskim.
W dokumentach z różnych stuleci pojawia się wiele wzmianek o kucach szetlandzkich, ale najlepszą wiedzę o tej rasie posiadamy z zapisów prowadzonych przez mieszkańców Szetlandów i podróżników na wyspach w ciągu ostatnich 200–300 lat.
Fakt, że przybyły na Szetlandy z Islandii wraz z Wikingami, sprawia, że występują w większości maści występujących u kuców islandzkich. Podobnie jak kuce islandzkie, nigdy nie występują w umaszczeniu tarantowatym. Surowy klimat i uboga dieta sprawiły, że kuce szetlandzkie należą do najwytrzymalszych koni. Latem żerowały na „scattold”* i otwartych wrzosowiskach, a zimową dietę uzupełniały wodorostami. Przy tej skromnej diecie klacze rodziły źrebię tylko co dwa lata. Wyjątkowo gęsta, podwójna zimowa sierść, długa, gęsta grzywa i ogon oraz zdolność do przetrwania na diecie o bardzo niskiej jakości zapewniały im przetrwanie w surowych warunkach. Można zatem stwierdzić że ich nieduże rozmiary nie były wynikiem osłabienia, ale czystym mechanizmem przetrwania! Mniejsze ciało miało mniejsze zapotrzebowanie na pożywienie i pozwalało dodatkowo na sprawne poruszanie się po podmokłym terenie, zapobiegając zapadaniu.
Kuce szetlandzkie wykonywały wiele ciężkich prac na wyspach, od ciągnięcia wozów załadowanych sianem lub wodorostami, po znoszenie torfu ze wzgórz na opał na zimę. Służyły jako wierzchowce dla dzieci i dorosłych. Podróżnik Pan Brand napisał w 1700 roku, że „były takie, które sprawny mężczyzna mógł unieść na rękach, a mimo to dawały radę przenosić jego ciężar 8 mil w jedną stronę i z powrotem”. Włosy z grzywy i ogona były cenne i wykorzystywane do wielu celów, w tym do produkcji żyłki wędkarskiej. Obcinanie grzywy lub ogona kucyka innej osoby było przestępstwem karanym wysoką grzywną!

Od 1809 do 1842 roku setki kobiet i dzieci rozpoczynały pracę w kopalni żelaza lub węgla w Anglii, Szkocji i Walii. Chłopcy w wieku zaledwie siedmiu lat mogli wyciągać węgiel z najwęższych szybów kopalnianych. Czołgali się, ciągnąc kadź wypełnioną rudą lub węglem. Kobiety i dzieci były zatrudnione jako „zwierzęta juczne” – pracując nawet 14 godzin dziennie.
W 1842 roku opublikowano raport dotyczący kopalni. Ujawnił on warunki pracy i życia w społecznościach górniczych, na które wcześniej nie zwracała uwagi opinia publiczna. W wyniku tego raportu uchwalono Ustawę Górniczą z 1842 roku, która zabraniała kobietom i chłopcom poniżej dziesiątego roku życia pracy pod ziemią.
Kiedy wprowadzono ową ustawę, źrebaki kucyków szetlandzkich stały się bardzo pożądane. Ich łagodna natura i niewielkie rozmiary pozwoliła im doskonale przystosować się do podziemnego środowiska, a ich opiekunowie traktowali je z wielką czułością, co jakiś czas wypuszczając na powierzchnię. W tym czasie założono kilka stadnin, aby poprawić pogłowie koni poprzez wykorzystanie najlepszych dostępnych ogierów o odpowiedniej budowie i sile niezbędnej do pracy w kopalniach.
Najlepsze i najtęższe były sprzedawane lub dzierżawione do kopalni węgla, przynosząc duży zysk. Było to bardzo korzystne dla rolników na Szetlandach, którzy żyli w ubóstwie i nie mogli sobie pozwolić na utrzymanie swoich kucyków. W kopalni pracowały głównie ogiery w wieku minimum czterech lat i pozostawały pod ziemią przez resztę swojego życia – czasami nawet 30 lat. Długością życia i zarazem nieprzerwaną zdolnością do pracy przewyższały inne zwierzęta juczne, jak mówią zapisy z tamtych lat; "Sheltie ma tę wielką zaletę, że jest wyjątkowo długowieczny. Każdy, kto naprawdę się z nimi obcuje, wie, jak katastrofalnie krótko żyją psy i konie: bez żadnych rozsądnych obliczeń nie mogą się zestarzeć razem ze swoimi właścicielami. Nawet kucyk szetlandzki nie potrafi tego zrobić, ale podejmuje najodważniejsze próby.". Mówiono, również że „Kuce pokonywały ponad 3000 mil w ciągu roku i przewoziły tyle samo ton żelaza, węgla i cyny”. Z tego powodu wiele z nich eksportowano nawet do Stanów Zjednoczonych, gdzie wykorzystywano je w kopalniach w Pensylwanii, Wirginii Zachodniej, Kentucky i Tennessee.

W 1870 roku Markiz Londonderry, właściciel kopalni, założył stadninę. Jedynym celem stadniny, położonej na wyspach Bressay i Noss, była hodowla „kucyków górniczych”. Spory budżet przeznaczono na zakup najlepszych ogierów i klaczy szetlandzkich z wysp, stając się podstawą hodowli Londonderry Stud. Receptą na sukces w rozwoju kucyka „Londonderry” było wyhodowanie silnych i niskich kuców, bez wad budowy, z łagodnym temperamentem, niezbędnym do wykonywanej przez nie pracy.
Jego stado stało się silną inspiracją dla innych hodowców. Korzystali oni z jego ogierów oraz nabywali jego kuce w celu doskonalenia swojego pogłowia. Jeden ogier, Prince of Thule 36, choć należący do lorda Londonderry (ale nie był przez niego wyhodowany), ma wielu potomków i był używany głównie na córkach i wnuczkach Jacka 16.
Do późnych lat 70. kuce nadal pracowały w odizolowanych kopalniach podziemnych w całej Wielkiej Brytanii. Wraz z mechanizacją kopalń popyt na nie spadał, a Londonderry Stud została ostatecznie rozwiązana w 1899 roku.

W 1890 r. powstało Shetland Pony Stud Book Society w celu ochrony rasy przed wymarciem. Najlepsze ogiery eksportowano do kopalni węgla w latach 50. XIX wieku. Akceptowano tylko kuce o wysokości poniżej 42 cali (ok. 102 cm), co zniechęcało hodowców do hodowli większych kucyków walijskich.
Wprowadzone przepisy ściśle kontrolowały pochodzenie zwierząt, aby zachować czystość rasy.
Wspomniany Jack 16 („Jack of Noss”) był pierwszym kucykiem, który został wpisany do księgi stadnej, a większość dzisiejszych kucyków można prześledzić wstecz do jego przodków. Miał 49 bezpośrednich potomków spośród 58 klaczy wpisanych do tomów I i II Księgi Stadnej. Noss była dużą stadniną hodowlaną kucyków w XIX wieku. Zarządzana przez Markiza Londonderry eksportowała wówczas większość kucyków z Szetlandów, chociaż inne stadniny eksportowały również z Berry Farm w Tingwall.
Stadnina została rozproszona w 1899 roku, ale większość głównych hodowców tamtych czasów nabyła stado z tej stadniny, w tym Ladies Hope (postać, którą obowiązkowo powinien znać każdy hodowca i miłośnik tej rasy), która przywiozła kuce na południe do swojego domu w Sussex, gdzie rozmnażała je z wielkim sukcesem, a stadnina istnieje do dziś. Zatrzymywali tylko najlepsze ze swoich kucyków do dalszej hodowli. Mieli najwięcej krwi Londonderry ze wszystkich stad i wielu hodowców nabyło od nich materiał hodowlany, w wyniku czego wiele dzisiejszych kucyków wywodzi się ze stadniny Bressay z linii Hope.
Pierwsza księga stadna, zawierająca dane o 408 klaczach i 48 ogierach, została opublikowana w 1891 roku. Większość z nich została wyhodowana na Szetlandach i wiele miało rodowód obejmujący kilka pokoleń. Spora liczba kucyków została zarejestrowana w ciągu następnych kilku lat, częściowo ze względu na rosnące wtedy jeszcze zapotrzebowanie na duże, kare ogierki do pracy w kopalniach węgla.
Chociaż istnieją fotografie wielu głównych ogierów z wczesnych lat, klacze nie są tak dobrze udokumentowane. Wynikało to prawdopodobnie z faktu, że wychowywały źrebięta i nie były tak często użytkowane. Spośród setek klaczy zarejestrowanych w pierwszych kilku tomach niewiele pojawia się w dzisiejszych rodowodach w znaczącym stopniu.
Panuje powszechne błędne przekonanie, że małe szetlandy, w tzw "typie mini" to współczesny trend, ale w rzeczywistości stadnina Londonderry hodowała duże i małe kuce. Przeważnie były one kare, ale występowały również w innych umaszczeniach. Oman 33 (gniady) był synem Prince of Thule i wnuczki Jacka 16. Pineapple 35 i Wynyard Flash 632 (również gniade) były skrzyżowaniem Prince of Thule i Jacka. Wszystkie zostały wyhodowane w stadninie Londonderry. Inni hodowcy nabywający tam kuce wybierali różne maści do własnych stadnin, a z tego samego stada wyewoluowała szeroka gama odmian znana do dziś.
Café au Lait 886 (33 ½ cala), wyhodowana przez Johna Laurensona, była bułano-srokatym kucem, odpowiadającym za wprowadzenie tej maści do stadniny South Park. Większość naszych miniaturowych szetlandów pochodzi właśnie od niej. Była córką Lodinna, bułano-srokatego ogiera po Lord of the Isles 26.

Po I wojnie światowej Brytyjczycy zaczęli hodować szetlandy jako wierzchowce dla dzieci, a jazda konna i powożenie nimi zyskiwała na popularności.
Jednak notatka w rękopisie, dołączona do egzemplarza „ Political Survey of Great Britain ” Campbella (1774), donosi: „Zaprzęgani niekiedy do ekwipunku szlachty, zwrócili na siebie uwagę metropolii”. Zatem wiemy, że sheltie był ceniony jako luksus ponad dwieście lat temu, a prawie sto lat temu uznawany za kucyka dla dzieci. Nie mogłoby być inaczej, ponieważ dziecko i kucyk szetlandzki to zdecydowanie połączenie ponadczasowe! Nie znaczy to jednak, że kucyk ograniczone są przez ilość ciężaru; nie jest bowiem przeszkodą zwykły ciężar dorosłego człowieka, a jedynie długość kończyn, która uniemożliwia dorosłemu jazdę.
Rejestracje gwałtownie spadły w trakcie I i ll wojnie światowej oraz w okresie Wielkiego Kryzysu. Jednak w połowie lat 60. XX wieku zainteresowanie rasą wzrosło, co zwiększyło liczbę rejestracji. Księga stadna posiadała od 1910r sekcję ,,Klacze Badane", przeznaczone dla klaczy niezarejestrowanych, które zostały poddane inspekcji i przyjęte do rejestracji. Większość tych kucyków pochodziła z rodowodów, ale albo dane rejestracyjne zostały utracone, albo hodowcy zaprzestali rejestracji kucyków. Ta sekcja księgi stadnej została zamknięta w grudniu 1971 roku i obecnie akceptowane są tylko źrebięta po rodzicach zarejestrowanych.
Wskutek wojny wiele najlepszych kucyków zostało sprzedanych poza wyspy, pozostawiając dużą część zbyt słabej jakości stada, by wykorzystać je jako materiał hodowlany. Major Maurice i pani Betty Cox postanowili, we współpracy z Departamentem Rolnictwa, rozpocząć pracę nad odbudową rasy, organizując program hodowli ogierów dla wysp. Obejmował on udostępnienie około 18 wysokiej jakości ogierów dzierżawcom w różnych częściach Szetlandów. To właśnie tutaj Coxowie założyli swoją słynną stadninę Gletness Stud, bazując na źrebiętach po tych ogierach, zakupionych na aukcjach na wyspie. Większość z nich miała kasztanowatą maść, a linie te do dziś cieszą się popularnością na całym świecie.

Adres

Kutno Gmina

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Karsivan - Shetland Pony Stud umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria