Na Psią Łapę - Salon z Pazurem

Na Psią Łapę - Salon z Pazurem Cześć! Tu Magda, początkująca, ale totalnie zafascynowana groomerka.

Założyłam „Na Psią Łapę” z miłości do czworonogów, puchatych ogonków i… kontrolowanego chaosu w postaci mydlin, suszarek i śmiesznych fryzur (czasem też przypadkowych 😅).

PRZED:Klient wchodzi jak rockowa gwiazda po trasie koncertowej. Fryzura w stylu „wiatr halny + trzy drzemki na kanapie”....
24/02/2026

PRZED:
Klient wchodzi jak rockowa gwiazda po trasie koncertowej. Fryzura w stylu „wiatr halny + trzy drzemki na kanapie”. Piórka sterczą w każdą stronę, uszy w trybie freestyle, a spojrzenie mówi: „Nie wiem, co się dzieje, ale chyba będzie kąpiel…”. Język wywieszony, futerko w wersji raw & natural, lekki artystyczny nieład.
PO:
Proszę państwa — oto efekt metamorfozy! ✨
Gładka, lśniąca sierść, kontur łapek jak spod linijki, uszka elegancko ułożone. Z nieokiełznanego rockmana zrobił się dżentelmen gotowy na czerwony dywan (albo przynajmniej na spacer, gdzie wszystkie suczki oglądają się dwa razy). Uśmiech ten sam, ale teraz w wersji premium — z połyskiem i objętością.
Diagnoza groomerska:
0% stresu, 100% uroku, 200% słodkości po suszeniu 🐾💨

PRZED:Na stół wjechał chodzący mop deluxe. Futro w wersji „artystyczny nieład”, grzywka jak po koncercie rockowym, a pod...
15/02/2026

PRZED:
Na stół wjechał chodzący mop deluxe. Futro w wersji „artystyczny nieład”, grzywka jak po koncercie rockowym, a pod spodem… kołtun na kołtunie, jakby ktoś próbował zrobić z psa filcowe kapcie. Uszu prawie nie widać, oczy schowane za kurtyną włosa, a łapki wyglądały jak w puchowych kapciach zimowych. Generalnie: 100% słodyczy, 200% objętości i 300% pracy dla groomera 😅
PO:
Proszę państwa – oto pies, a nie pluszowy dywan! ✨
Oczka odzyskały kontakt ze światem, uszka elegancko wyprofilowane, łapki wysmuklone, a sylwetka taka, że można robić sesję zdjęciową z balonami i konfetti. Futro mięciutkie, lekkie, bez jednego kołtuna – jakby ktoś włączył tryb „VIP”.
Z mopika w modela. Z buszu w butik. I język nadal w trybie „uśmiech numer jeden”

PRZED:Klient wjeżdża na salon jak po całonocnej imprezie w krzakach 🌪️Fryzura: „artystyczny nieład kontrolowany przez wi...
14/02/2026

PRZED:
Klient wjeżdża na salon jak po całonocnej imprezie w krzakach 🌪️
Fryzura: „artystyczny nieład kontrolowany przez wiatr”.
Broda: w wersji „zbieram okruszki na później”.
Uszy: lekko w trybie „anteny satelitarne”.
Wyraz pysia: „Czy to już? Czy będzie bolało? A może dostanę smaczka?” 😅
PO:
Proszę Państwa… oto elegancja w czystej postaci! ✨
Fryzura: świeżo strzyżony dżentelmen.
Broda: modelowana, miękka, gotowa na czerwony dywan.
Dodatki: złoty krawat, bo przecież szyk zobowiązuje 💛
Postawa: „Proszę ustawić się w kolejce po autograf.” 🐾
Z psa po spacerze → do psa na galę rozdania Oscarów 🏆
✂️✨

PRZED 🐾Klient wszedł jak „rockman po trasie koncertowej” 🎸Fryzura: artystyczny nieład deluxeUszy: każde żyje własnym życ...
08/02/2026

PRZED 🐾
Klient wszedł jak „rockman po trasie koncertowej” 🎸
Fryzura: artystyczny nieład deluxe
Uszy: każde żyje własnym życiem
Spojrzenie: „Nie wiem, co tu robimy, ale ufam… chyba”
Język na wierzchu – wentylacja w trybie turbo 💨

PO ✨
Elegancja, szyk i klasa – pies-prezes 🕴️
Fryzura: miękka, lśniąca, układa się sama (lepiej niż u właściciela 😜)
Uszy: perfekcyjnie wyprofilowane, gotowe na czerwony dywan
Krawat: założony – bo dziś ważne spotkanie… z lodówką 🦴
Spojrzenie: „Dziękuję, następnym razem poproszę to samo”

Wniosek groomera:
Z chaosu – czarujący dżentelmen.
Z puchatej kulki – model do reklamy szamponu ✨🐶
Takie rzeczy tylko po dobrej kąpieli, nożyczkach i odrobinie magii ✂️💖

Poznajcie Mozarta PRZED:Mozart wpada do salonu jak rockman po trasie koncertowej. Fryzura typu „artystyczny nieład”, bro...
29/01/2026

Poznajcie Mozarta

PRZED:
Mozart wpada do salonu jak rockman po trasie koncertowej. Fryzura typu „artystyczny nieład”, broda w stylu „jadłem wszystko i było pyszne”, oczy mówią: „kocham życie”. Uszy? Każde w inną stronę – pełna improwizacja. Urok 100%, aerodynamika 0%.
PO:
Proszę państwa… maestro po filharmonii ✨
Sylwetka odchudzona optycznie o trzy ciasteczka, linia prosta jak takt w nutach, uszy ustawione w tryb alert. Broda wyczesana, spojrzenie: „wiem, że jestem przystojny”. Mozart gotowy na czerwony dywan, randkę albo konkurs na najładniejszego Westa w mieście 🐾💅
Krótko mówiąc: z uroczego łobuziaka → elegancki dżentelmen.
Następna wizyta? Tylko autografy 😎🎶

29/01/2026
❄️🐾 Uwaga, dziś z nieba leci… psie wyzwanie!Przy takich opadach śniegu łapki naszych pupili zamieniają się w małe śnieżn...
13/01/2026

❄️🐾 Uwaga, dziś z nieba leci… psie wyzwanie!
Przy takich opadach śniegu łapki naszych pupili zamieniają się w małe śnieżne bałwanki. Między palcami zbierają się kule lodu, sól szczypie, a spacer zamiast przyjemności bywa… testem charakteru 😅
Pamiętajcie więc:
– po spacerze opłucz łapki ciepłą wodą,
– osusz je dokładnie,
– nałóż ochronny balsam,
– a dłuższe „futro” między opuszkami warto przyciąć.
Bo pies może i kocha śnieg, ale już niekoniecznie chodzenie na czterech mrożonych pierogach 🥟🐶
Dbajmy o łapki – wtedy zima będzie frajdą, a nie dramatem w czterech aktach!

Poznajcie Arniego przed i po, czyli klasyczną historię pt. „od mopka do modela” 😄✂️🐶Przed:Arni wyglądał jak skrzyżowanie...
08/01/2026

Poznajcie Arniego przed i po, czyli klasyczną historię pt. „od mopka do modela” 😄✂️🐶

Przed:

Arni wyglądał jak skrzyżowanie leśnego skrzata z porządnym dywanikiem spod drzwi. Uszy – każdy w inną stronę, broda – jak po miesięcznej wyprawie survivalowej, a spojrzenie mówiło: „Nie wiem, co się zaraz wydarzy, ale ufam… chyba.” Włosek żył własnym życiem, grawitacja nie miała tu nic do powiedzenia.

Po:

TADAM! ✨ Arni po groomingu to już nie pies – to pan Arni, elegancki kawaler. Uszy postawione jak anteny satelitarne, broda przystrzyżona niczym u hipstera z Berlina, a uśmiech? Jakby właśnie dostał kontrakt reklamowy na karmę premium. Sierść lśni, sylwetka smukła, pewność siebie +100%.











Groomerska opowieść ku przestrodze 😄✂️🐶 PRZEDStefan: „Dzień dobry, jestem niewinnym pieskiem, przyszliśmy tylko troszecz...
22/12/2025

Groomerska opowieść ku przestrodze 😄✂️
🐶 PRZED
Stefan: „Dzień dobry, jestem niewinnym pieskiem, przyszliśmy tylko troszeczkę podciąć końcówki.”
Końcówki: wszystkie.
Fryzura: „aniołek na święta + trochę domowego suszenia.”
🐶 PO
Stefan: „Nazywam się Stefan i właśnie przeszedłem metamorfozę życia.”
Końcówki: odnalezione… na podłodze.
Fryzura: „świeżak, porządek, ready na wybieg (albo przynajmniej na spacer).”
👩‍🦰 Komentarz groomera:
„Klasyk. Tylko końcówki – powiedziała Pani.
A końcówki powiedziały: żegnajcie.
Stefan wyszedł lżejszy o 200 gramów futra i 10 lat doświadczenia życiowego.”
📌 Morał:
„Tylko końcówki” to w groomingu stan umysłu, nie jednostka miary 😅🐾

PRZED ➡️ PO ✂️Przed:„Ktoś wołał szczotkę? Nie znam 😅”Kołtun edition, sierść żyła własnym życiem, a piesek wyglądał jak m...
22/12/2025

PRZED ➡️ PO ✂️
Przed:
„Ktoś wołał szczotkę? Nie znam 😅”
Kołtun edition, sierść żyła własnym życiem, a piesek wyglądał jak mały kudłaty miś po przygodach.
Po:
Zimowa fryzurka zostaje ❄️✨
Kołtuny poszły w zapomnienie, sierść ogarnięta, mięciutka i gotowa na chłodne dni.
Pyszczek czysty, uszka eleganckie, humor dopisuje – języczek mówi wszystko 😛🐾

📌 Długo, ale zadbanie – bo zimą też można wyglądać stylowo!

Adres

Czeczów
Kraków
30-798

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 17:00 - 20:00
Wtorek 17:00 - 20:00
Środa 17:00 - 20:00
Czwartek 17:00 - 17:00
Piątek 17:00 - 20:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Na Psią Łapę - Salon z Pazurem umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria