20/08/2026
Kiedyś ktoś zapytał mnie czy nie jest mi przykro oddawać szczeniaki ...
Czy mi przykro?
Każde z nich przyszło na świat przy nas, przy naszych rękach.Pierwszy oddech, pierwsze piszczenie, pierwsze otwarte oczka...
Przez 9 tygodni nasz dom był pełen tupotu małych łapek, nieprzespanych nocy, prania kocyków i tej bezwarunkowej, najczystszej miłości na świecie ♥️
Niestety dużymi krokami nadchodził ten dzień ....
Nasze maleństwa wyruszyły w świat - do swoich nowych , już tak bardzo kochających je rodzin ♥️
Zostawiły po sobie puste legiwisko i pełne po brzegi serce ...
Nie mówimy ,,żegnajcie ". Mówimy ,,bądźcie szczęśliwe"!!!
Bądźcie kochane tak, jak my Was kochaliśmy każdego dnia Waszego życia .
Kochane Rodziny - dziękujemy, że pokochaliście je od pierwszego wejrzenia.Dbajcie o nie ♥️One oddadzą Wam to po stokroć !!!
Dziękujemy, że nam zaufalście i wybraliście właśnie nas ♥️🐾♥️
Kochane Kruszynki : Buniu, Brydziu, Bingo i Blue bądźcie grzeczne 😊 a przynajmniej się starajcie 😉
Pamiętajcie, że pierwszy dom jest dla Was zawsze otwarty ♥️♥️♥️