03/01/2026
Kiedy wracasz ze sklepu i w drzwiach nie wita cię piesek, bo piesek poczuł misję i aż do ostatniej chwili dzielnie grzeje ci wyrko...
Tak, Roko skończył na łóżku (choć mówiłam, że będzie inaczej), bo doszłam do wniosku, że lubię spać z psem i nie będę sobie tego odmawiać. Wychodzi na to, że to pies stworzony do życia w pościeli, tylko wcześniej nie było warunków, by zauważyć ogrom jego potencjału.
W ogóle przez ten niecały miesiąc życie szarego kundla dość znacznie się zmieniło. Jeszcze czasami idąc na posłanie przy łóżku rozejrzy się ukradkiem, czy zza rogu nie wypadnie na niego ruda pokraka z zębami na wierzchu, ale generalnie korzysta z każdej z tych zmian z dużym entuzjazmem. Tak jak z łóżka, jak widać.