09/11/2025
Witajcie.
Będzie długo...
Właśnie wróciłem z Trójmiasta gdzie wczoraj wieczorem podrzuciłem ostatnia nasza kotkę miotu H. Także tak. Hermiona Munecabrava*Pl znalazła wspaniały dom w Gdyni. Państwu życzymy wspaniałości i radości z opieki nad tak niesamowitą osobowością jaką jest Hermisia.
Miot H w naszej hodowli przechodzi do historii. Osobiście określe go jako pewien przełom dla mnie. Obawiałem się tego -powrotu do hodowli, obawiałem się reaktywacji hodowli, będąc życiowo w innym miejscu (nowi ludzie blisko, nowe miejsca) niż czas w którym hodowla została zawieszona. Obawiałem się, że nie podołam, że nie posiadam odpowiedniej wiedzy, doświadczenia, pamięci. Ehh myliłem się i dzięki tym nowym osobom (Dziękuję:*) w moim życiu uwierzyłam w swoje siły, że przecież to potrafię, że przecież umiem i wiecie, dałem radę. Miot H to 5 kociaków. Cztery kocurki i jedna dziewczyna. Wszystkie przyjęte na świat przeze mnie, wszystkie odchowane. Wszystkie obecnie w nowych wspaniałych domach. U cudownych, świadomych ludzi. Niesamowite. :)
Także, Mamo, Tato, Kinga, Przemek, Synku Wam wszystkim dziękuję za wsparcie i potwierdzanie tego, że ogarnę, że wszystko co potrzebne by się udało, mam. Bez Was raczej bym się nie podjął.
Dziękuję również wszystkim obserwującym którzy pisali i pytali o nowe mioty. O kociaki. Tym którzy już nasze kocięta mają i uważali, że to wielkie marnotrastwo nie reaktywować hodowli która tak mocno stawia na socjalizację kociąt, relacje kociak-człowiek. Dziękuję hodowcom - Agata, którzy namówili bym jeszcze spróbował.
Co w przyszłości. Zobaczymy ale idę w mój ulubiony srebrny. Jesteśmy na etapie negocjacji co do krycia kocurem. Chciałbym mieć srebrną kotkę, od zawsze mi się podobają. Nawiązałem kontakt z kilkoma hodowlami, więc liczę że w końcu się uda. Wszelkie informacje będą podawane na bieżąco.
Obserwujcie nas, piszcie, pytajcie.
Jesteśmy tu, rozwijamy się i jeszcze wiele przed nami :)
Dziękuję za wsparcie :)