Swobodnie o psie

Swobodnie o psie Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Swobodnie o psie, Trener psów, Białystok.

🐾Konsultacje behawioralne
🐕 Spacery socjalizacyjne
📍Zajęcia 1:1 z psem
🐶Kurs Szczeniaczkowo (soon…)

👱🏼‍♀️ Na codzień pracuję w Świetlicy dla psów w Białymstoku.

09/04/2025

Pewność siebie.

Jak ją wzmocnić? Co robić, żeby pies był pewniejszym siebie i odważniejszym?

Przede wszystkim - pozwolić doświadczać.

Pozwolić na sprawdzanie i rozkminianie. Pozwolić samemu podejmować decyzje i popełniać błędy. Pozwolić ponosić konsekwencje. Rozwiązywać problemy, w które się „wpadło”. I dać na to wszystko czas.

Oczywiście, wspierać kiedy jest za trudno - czasami nie musimy iść i już brać „na ręce”, wyciągać psa kiedy po kilku próbach się coś nie udało - czasem wystarczy dodać sił słowem „hej! Dasz radę!” - a jak już się uda to oczywiście, pokażmy jacy jesteśmy z niego dumni!

Kto nie był z siebie najdumniejszy, kiedy w końcu, nawet po kilkunastu nieudanych próbach - udało się! Satysfakcja i plus +100 do pewności gwarantowane 😉

Nie wyręczajmy psów we wszystkim. Nie róbmy za psów wszystkiego. Nie mówię tu o wrzucaniu od razu na „głęboką wodę” i niech sobie radzi. Bądźmy obok, starajmy się na chłodno oceniać sytuację, wspierajmy, a jak trzeba pomóżmy.

Patrzcie jak na filmie Sansa, powoli sprawdza czy można czy nie można wejść na lód, czy się nie załamie - ale czy kilka dni wcześniej weszła sobie pewnie, bez wcześniejszej oceny i wpadła po pachy? Owszem, mimo wcześniejszych ostrzeżeń żeby uważała.

Czy mogłabym tutaj ją zabrać, stwierdzić, że sobie nie poradzi, bać się że załamie się lód, rozkminiać „a co jeśli” - pewnie, że tak. Ale wiem, że umie pływać, wiem, że ta rzeka nie jest głęboka i widzę jak powoli sprawdza otoczenie - i wierzę w nią 😉

Dajmy psom być ciekawymi świata i dajmy im go doświadczać :)

12/03/2025

Swobodne spacery - jak można się domyślić nazwa powstała od nazwy konta 😎 - ale to od początku była moja mała wizja tego jak chciałam, żeby wyglądał nie tylko profil (wciąż nad nim pracuje 🤞🏻), ale też spacery - oby psy wynosiły z nich jak najwięcej, żeby było bez spinki, swobodnie i z uśmiechem.
Żeby ludzie zaczęli zauważać te mniejsze i większe komunikaty wysyłane przez psy, żeby oprócz wspierania swoich psów, potrafili stawiać im rozsądne granice, zauważać kiedy pies wchodzi na wysokie emocje, kiedy warto go zabrać na bok, kiedy popełnić błąd, ponieść konsekwencje, ale też podnieść pewność siebie kiedy coś się uda.
Na spacerach tworzę grupy, w których powoli zaczynają być bliższe psie relacje, gdzie ludzie zaczęli odpuszczać kontrolę, tym samym dając przestrzeń i oddech (który był im tak potrzebny) - czasem jest milej, czasem ciężej - rozmawiamy, analizujemy, wynosimy wnioski.
Tworzenie takiej grupy nie jest łatwe, ale zdecydowanie satysfakcjonujące - lubię te spacery i spotkania, odkrywanie w psach ich wrażliwości, osobowości, poczucia humoru i odważania się coraz bardziej.
Dzięki wszystkim którzy są, ufają mi i widzą, że te spacery pomagają nie tylko psom, ale też im.

Wróciły mrozy i wyjątkowo niskie temperatury zaskoczyły - więc mała przypominajka o ubiorze psa:- ubieramy przede wszyst...
17/02/2025

Wróciły mrozy i wyjątkowo niskie temperatury zaskoczyły - więc mała przypominajka o ubiorze psa:

- ubieramy przede wszystkim psy bez podszerstka, starsze, schorowane, szczeniaki czy psy po zabiegach

- dobra kurtka dla psa powinna zabezpieczać nerki i uda - sięgać aż do nasady ogona.

- najlepsze kurtki to takie, które są wodoodporne, chronią przed wiatrem i mają miłą i miękką podszewkę dla skóry

- starajcie się wybierać kurtki bez kaptura, często opada na oczy np podczas węszenia i przeszkadza, lepiej sprawdza się te z wysokim kołnierzem

- ubranie powinno być ciepłe i wygodne, dopasowane do psa, nie uciskać ani nie szeleścić przy każdym kroku

- różnego rodzaju wymyślne sweterki mogą narobić więcej szkód - szybko przemakają, nie chronią przed mrozem - pełnią funkcję ozdobną - a chyba nie taki jest cel ubierania psów ;)

Na zdjęciu Luna Whipet, która jest ubrana w podwójną warstwę na takie wysokie mrozy jak dziś -10’C

Pamietajcie, żeby zawsze obserwować swoje psy - każdy będzie miał inną wrażliwość na zimno :)

Ten rok był pełen wyzwań. Pełen kroków naprzód, i pokornego zrobienia kroku w tył. Pokazał, że to co wiem to tylko ziare...
01/01/2025

Ten rok był pełen wyzwań. Pełen kroków naprzód, i pokornego zrobienia kroku w tył. Pokazał, że to co wiem to tylko ziarenko tego jaką mądrość psy mają do przekazania. Im więcej wiem, tym wiem mniej 🙃

Wzięłam udział w 4 bardzo otwierających głowę warsztatach prowadzonych przez moją wielką inspirację - Olka Myka, od której zdobywanie wiedzy, obserwacja jej pracy, zauważenie w psach niewidzialnego jest niesamowitym doświadczeniem. To w jaki sposób Ola czuje psy, zauważa ich osobowość, jest czuła na każdy najmniejszy gest jest czymś co mam nadzieję chłonąć jak najdłużej. Dziękuję, że jesteś.

Słowem, który zapisałam po każdym z nich była Uważność, na to co małe, na szczegóły, na to co bez chwili obserwacji, zatrzymania nie będziemy w stanie zauważyć, a te subtelne sygnały są często tymi najważniejszymi. W dzisiejszych czasach, gdzie chce się szybciej, więcej, mocniej niestety jest to cholernie trudne.

Tą uważność i cierpliwość na codzień testują przedszkolaki z Świetlica dla psów, psie przedszkole Białystok , od których nauka zdecydowanie daje czasem w kość, bo myślę że wiem, a to co wiem to 💩
Ale nauka od takich nauczycieli, tych młodych i starszych jest bardzo cenna.

Ten rok, to też adopcja Sansy, która była ciężką adopcją, i pokazała, że mimo świadomego i przemyślanego od 2lat przygarnięcia psa - nigdy nie jesteśmy do końca świadomi tego jak emocje potrafią płatac figle. Ale 4 miesiące życia z roczną nastolatką dały nie tylko zrozumienie psów na jakimś innym poziomie, chłonięcia od niej dziecięcej radości, ale też dały poznać siebie i trafić w najczulsze punkty.

Ukończyłam kurs .lapki ,który był fantastyczną przygodą, ułożył w głowie pewne kwestie, dał poznać super ludzi - , - dzięki, za te wszystkie psie rozkminy 🌸 Był przepełniony psimi obserwacjami, dobrą energią, doświadczeniem nieznanego - i utwierdzeniem w którym kierunku chce iść - dzięki Magda ☺️

Tu też podziękowania , że pchasz mnie do przodu, każesz ryzykować, bez Ciebie pewnie wciąż bym się zastanawiała nad nazwą i wystartowaniem na social mediach - zawsze jesteś, wspierasz, słuchasz i pocieszasz wraz ze swoimi dziewczynami.

Oliwier Myka - tobie też należą się ogromne podziękowania, bo w tym roku byłeś i dawałeś gigantyczne wsparcie i nie pozwalałeś na zwątpienie ❤️

Dzięki 2024,otworzyłeś głowę. 2025 mam nadzieję,że będziemy w tym roku odważniejsi

17/12/2024

Kontynuacja historii II :
Występują :Berni, Rapid i Kawa (10lat, staff)

Dwie minuty po tym jak zwróciłam uwagę dla Rapida, on znów podszedł do Berni, która stwierdziła, że skoro nie działają naskoki to spróbuje innej strategii - rozbiegania.Ale niestety, dla Rapida w to mi graj i bardzo łatwo mu jest się wkręcić w takie ganianki, więc zamiast rozbiegania go i tym samym pozbycia się amanta, Berni wkręciła się, emocje też wskoczyły na inny level i nie potrafiła się zatrzymać. I w tym momencie weszła ona - Kawa - psia profesorka - najlepsza i najwspanialsza - i zwrócicie uwagę, że ciągle patrzy się na Berni - starając się ją zatrzymać wzrokiem - czemu akurat Berni, skoro to Rapid jest tu winowajcą? Bo jest starsza, to po pierwsze, chodzi do świetlicy od dzieciaka i Kawka ją trochę wychowywała, więc powinna być mądrzejsza i odejść, bo miała taką możliwość i mogła albo zakończyć takie ganianki i się nie wkręcać - np mogła go rozbiegać i odejść w drugą stronę za bramkę.
Kawa najpierw stoi w miejscu i obserwuje, ona dobrze wie co robić, ale emocje już są dość wysokie, więc Berni ciężko się zatrzymać, ale troszeczkę zwalnia, Kawa podchodzi bliżej (zauważcie jak spokojnie to wszystko robi, jak nie marnuje sił, żeby w nich np wbiec, tylko ocenia sytuacje i powoli im zaznacza granice) i zobaczcie jak zmienia się ruch Berni. Jak w końcu zaczyna węszyć i zwalnia - mądra decyzja - i Rapid to wykorzystuje i znów zagląda jej pod tyłek, więc go odwołuję, żeby się nie poczuł gówniak i Kawka też pomogła mi trochę wzrokiem go odprowadzić. I myślałam, że to będzie już koniec, każdy się rozejdzie, Berni się otrzepała, ale obserwowałam Kawę, która ciągle mocno stała i spojrzeniem starała się ją uspokoić i zatrzymać. Berni już była dość mocno wkręcona, poirytowana, i tu zakładam, że chciała odejść, ale Rapid akurat stał jej na drodze do bramki, więc stara się go ruszyć tym naskokiem - zobaczcie jak odskakuje od Kawy i jak mało było trzeba, żeby znów się rozkręciło towarzystwo, Rapid wystarczy, że się poruszył (głupi nie jest, nie chciał zarobić w łeb, więc zatrzymał się przy Kawie, wiedział, że jak się wychyli to jemu się dostanie reprymenda) i Berni naskoczyła, zapewne chciała go przytrzymać - ale tu już ja się wkurzyłam i moja cierpliwość doszła na skraj 😅 więc wystarczyło, że mocniej powiedziałam jej imię i w końcu zluzowała, zobaczcie jak bokiem przechodzi, żeby tylko nie spojrzeć na Rapida - on też tutaj widzi, że się wkurzyłam - więc nie spróbuje znów naskoczyć. Poza tym ma za sobą Kawę i wie, że nie ma co już startować. I spójrzcie jak pięknie Kawa odprowadza wzrokiem i ciałem Berni ❤️
(Ps patrzcie jak Rapid udaje ze kopie, a jak już Kawa przeszła zerka w naszą stronę 🙃)

I tak to się zakończyła ta historia.A jaki morał - patrzcie na starsze i mądrzejsze psy, które mają duże kompetencje - one często widzą więcej, i jeżeli już taki pies wkracza, obserwujcie, zwróćcie uwagę na kogo patrzy, dajcie takiemu psu zatrzymać inne psy albo zakończcie taką intereakcję (mi zabrakło cierpliwości i nie chciałam żeby Kawa w taki piękny słoneczny dzień się uruchamiała 😂)

16/12/2024

Analiza filmu .I
Występuje : Rapid (charcik, 1rok)
Berni (bernenka, s**a, ok 2,5lat)

Na początku widzimy jak Rapid , roczny samiec, u którego hormony zaczynają buzować, i ciągle wącha Berni pod tyłkiem. Ta mimo odejścia, mimo odwrócenia się i przytrzymania wzrokiem - no cóż, nie udaje jej się go „pozbyć” 😛

Zaczęła więc go odsuwać łapami, naskakiwać - czemu tu nie ma zabawy? Zauważcie, że Berni cały czas jest przodem, jej naskoki są mocne i dystansujące, i nie daje dla Rapida dostać się do tyłu. Jego naskoki też nie są takie luźne, ciagle stara się naskoczyć tak żeby kopulować ( tu oznacza to, młodzieńcze hormonki zaczynają uderzać, a Berni jest fajną suczka, która pachnie dla chłopaków).Udaje jej się chwilę go przytrzymać przy oponie, co on chwilowo respektuje, ale z racji, że Berni nie jest bardzo mocnym psem, jest stworzona do innych rzeczy (np bycie delikatną nauczycielką dla szczeniaków) to wystarczy, że Rapid delikatnie ją odsunął pyskiem i znów Berni starała się go odsunąć naskokami, też uderza go pyskiem, ale że to wszystko jest dość luźne i miękkie, nie robi to za bardzo wrażenia na Rapidzie 🤷🏼‍♀️
Berni zerka w moją stronę, prosząc o pomoc - więc tu go dwa razy odwołałam, żeby przestał, też zrobiłam to niezbyt konkretnie, ale wydawało mi sie, że coś zrozumiał i tu mój błąd bo powinnam go wziąć na linkę, bo wystarczyło, że spojrzałam się w drugą stronę, a on znów ruszył w stronę Berni.
Z drugiej strony była przestrzeń, i też chciałam, żeby Berni chociaż trochę się na niego wkurzyła, i dosadniej mu powiedziała „spadaj” - a tym samym wzmocniłaby się 🙂

Jak macie taką sytuację np na spacerze, że Wasz pies „napastuje” suczkę, to jeżeli ona jest za słaba, i nie potrafi mu konkretniej powiedzieć, żeby tak nie robił, a prośby głosowe nie działają, to weźcie psa na smycz, odejdźcie kawałek, niech zejdą z niego te emocje, i jak zacznie się zajmować węszeniem i nie będzie wpatrzony w „wybrankę”, spróbujcie jeszcze raz go spuścić, może się okaże, że zrozumie przekaz, jak będzie niekulturalny to będzie szedł na smyczy (i nie, smycz tu nie jest karą, tylko pokazaniem psu, że nie życzymy sobie jego pewnych zachowań).

Bywa i tak 🤷🏼‍♀️ Dobrego piątku wszystkim 🌸
13/12/2024

Bywa i tak 🤷🏼‍♀️

Dobrego piątku wszystkim 🌸

08/12/2024

Co tutaj się wydarzyło? Krótki wstęp : Bella (posokowiec, 3lata)Nura (z białym kołnierzem 11 lat)Zara (biała z czarnymi plamami, 7 lat)
Zara i Nura są z jednego domu.

Bella (posokowiec) zachodzi Nurze drogę i tutaj macie zachowania kontrolujące - nie pozwala jej przejść, chce zmienić jej kierunek, nachodząc na nią chce wywrzeć jeszcze mocniejszy wpływ, tym samym sprawdzając granice Nury - zwróćcie uwagę jak nachalnie wciska jej pysk.Nurka pięknie to wytrzymuje, nie daje się przesunąć, prosi o przestrzeń, odwraca głowę, ale wcześniej też patrzy na białą Zarę, z prośbą o pomoc - nie chce jej się wchodzić w grubszą dyskusję - i gdy Bella zaczyna wchodzić mocno w jej przestrzeń pojawia się ona cała na biało - Zarka - spójrzcie na ogon Nury kiedy Zara podchodzi 😉

Zara pięknie ją przejęła, pomagając Nurce (tutaj spojrzę jak Bella jeszcze chce przytrzymać Nure - patrząc na nią mocnym spojrzeniem i uderzając ją bardzo chamsko pyskiem) - zwróćcie uwagę, Nura też nie odchodzi od razu tylko we dwie przytrzymują Belle, później Zara - raz naskakuje intensywnie łapami, drugi raz przytrzymuje ją ciałem, Nura odchodzi w moją stronę, Zara rusza za nią ( nie wiem dlaczego jej tu nie pochwaliłam, a powinnam bo pięknie to zrobiła) Bella niby odchodzi, ale wciąż chce kontrolować sytuację - Bella podchodzi i Zara trzeci raz zabiera ją za sobą, żeby dała spokój Nurze.

Bella później jeszcze widać, że próbuje coś wykombinować, ale wie, że raczej jej się to nie uda, więc podejmuje mądrą decyzję - odpuszcza i odchodzi.Kilka osób napisało, czy przypadkiem nie chodzi o dołek. Rzeczywiście na początku może się tak wydawać, że odgradza Nure od dołka, ale znając dziewczyny - Nury nie interesują totalnie dziury, Bella też nie jest fanką wykopalisk 😅 ale za to lubi kontrolować i lubi testować inne psy, zachodząc im drogę. I patrząc na cały film, oglądając od początku do końca - widać, że nie o dziurę tutaj chodzi - spójrzcie, że Zara na samym początku przechodzi przez dołek, Nura odeszła od dołka - a mimo to Bella nie odpuściła.

napisałam, że dziewczyny są z jednego domu - bo biała Zarka - nie często wchodzi w takie intereakcje, żeby komuś coś wytłumaczyć, wejść w konflikt lub dyskusje - a tutaj jak już chodzi o rodzinę - pomogła dla Nury, której było ciężko, bo jakaś małolata, większa i silniejsza - chce tutaj zarządzać jej przestrzenią i wyznaczać kierunki. I takie sytuacje są piękne, i widać jak psy się otwierają i rosną po takich akcjach.

Mam nadzieję, że po opisie zwróciliście uwagę na jeszcze więcej rzeczy. I jeszcze raz dzięki za taki odzew, ciszę się, że Wam się podoba ❤️😎

Adres

Białystok

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Swobodnie o psie umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij